A po co dieta? Nie lepiej na całe życie zmienić nawyki żywieniowe, ale nie patrząc tylko na figurę, ale też dla własnego zdrowia? Przecież ono jest tu najważniejsze.
Ja już po diecie i na szczęście mogę sobie już pozwolić "na wszystko", bo teraz jestem na etapie konieczności "utycia", więc dziś będą ciastka, ciasto i chipsy no i grill ze znajomymi. Teraz jeśli miałabym wybór, to powiedziałabym, że nie warto się odchudzać - ta odmowa kawałka pizzy, to pozbawianie siebie życiowych przyjemności - a życie ma się tylko jedno.
daszrade
u mnie niestety brak motywacji do ćwiczeń.. jestem leniem!
dzulaaaj
Powodzenia, tylko uważaj żeby to kontrolowanie nie przemieniło się w obsesje, jak u mnie to się niestety zdarzyło ;*
Ewelina7991
A po co dieta? Nie lepiej na całe życie zmienić nawyki żywieniowe, ale nie patrząc tylko na figurę, ale też dla własnego zdrowia? Przecież ono jest tu najważniejsze.
klaudus20
Ja już po diecie i na szczęście mogę sobie już pozwolić "na wszystko", bo teraz jestem na etapie konieczności "utycia", więc dziś będą ciastka, ciasto i chipsy no i grill ze znajomymi. Teraz jeśli miałabym wybór, to powiedziałabym, że nie warto się odchudzać - ta odmowa kawałka pizzy, to pozbawianie siebie życiowych przyjemności - a życie ma się tylko jedno.