agnieeeszka
. Obserwuj

Zszywek: 102 · Obserwują ją: 53

Ostatnio dodane:

Stroik ozdobiony skórką z mandarynki. piękne ... Babeczki z piankowymi kapeluszami (hi-hat cupcakes) Składniki na 12 babeczek (standardowy rozmiar papilotek): 90 g gorzkiej czekolady (70% kakao), roztopionej 1 szklanka mąki pszennej pół łyżeczki proszku do pieczenia pół łyżeczki sody oczyszczonej szczypta soli 115 g masła, w temperaturze pokojowej 1 i 1/4 szklanki cukru (dałam o połowę mniej) 2 duże jajka 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii pół szklanki gęstej kwaśnej śmietany 1/4 szklanki wody  Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej.  Do misy miksera włożyć masło, utrzeć je na puszystą masę, pod koniec ucierania dodając cukier, ucierać. Mąkę wymieszać z proszkiem, sodą i solą. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.  Do masy maślanej powoli wmiksowywać czekoladę. Dodawać jajka, po jednym, miksując po każdym dodaniu. Dodać wanilię i zmiksować. Dodać śmietanę, zmiksować. Dodać połowę wymieszanej ze spulchniaczami mąki, wymieszać. Dodać 1/4 szklanki wody, resztę mąki, zmiksować tylko do połączenia składników.  Formę do muffinek wyłożyć papilotkami (12 sztuk). Pomiędzy nie rozdzielić ciasto (w każdej papilotce ciasto nie powinno sięgać wyżej niż 3 mm licząc od góry papierka).  Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka Babeczki nie wyrastają mocno, powinny być w miarę płaskie. Wystudzić na kratce. Można również upiec je dzień wcześniej.  Składniki na piankę: 3 duże białka 1 i 3/4 szklanki cukru 1 łyżeczka dowolnego ekstraktu (np. z wanilii, z migdałów), można pominąć 1/4 szklanki wody  Białka, cukier, wodę umieścić w szklanej lub metalowej misce. Ubijać je mikserem przez około 1 minutę (końcówkami do ubijania białek). W garnuszku zagotować niewielką ilość wody; nad nim umieścić miskę z białkami - nie powinna dotykać powierzchni wody. Podczas gdy woda w garnuszku paruje, w misce ubijać w dalszym ciągu nasze białka z cukrem, przez równe 12 minut. Temperatura pianki po tym czasie powinna osiągnąć około 70ºC. Jeśli nie posiadacie termometru cukierniczego, nie martwcie się. Jeśli będziecie ubijać białka przez równe 12 minut w kąpieli wodnej, na pewno osiągną wymaganą temperaturę. Białka będą z każdą minutą ubijania robiły się coraz bardziej gęste, co na pewno nie ujdzie Waszej uwadze. Na sam koniec wmiksować ekstrakt.  Przygotować rękaw cukierniczy z okrągłą grubą nasadką. Przełożyć do niego pianę i wyciskać spiralnie na babeczki. Na każdą babeczkę można zużyć około 1/2 szklanki piany. Babeczki z pianką włożyć do lodówki, na czas przygotowania czekola...
koOchanieeex3
Daleko ;) Obserwuj

Zszywek: 4 · Obserwują ją: 0

Ostatnio dodane:

galaretkowe arbuzy Buciki .;> Takie tam .^^: D toOp .;)
agnieeeska
Obserwuj

Zszywek: 578 · Obserwują ją: 1856

Ostatnio dodane:

okno w kuchni .com Babka drożdżowa z czekoladą i kruszonką – przepis tiramisu
danieeeelek
Obserwuj

Zszywek: 19 · Obserwują ją: 1

Ostatnio dodane:

świeczki pomysły ze spinaczami Czekoladowe pucharki miniaturka
nieeepamietam
Obserwuj

Zszywek: 3 · Obserwują ją: 0

Ostatnio dodane:

TORCIK SEROWO MALINOWY

 
może wygląda na skomplikowany, to jeśli go zrobicie, z pewnością potwierdzicie, że jest to jedno z najprostrzych ciast jakie kiedykolwiek zdarzyło Wam się robić. 

 :)

 

Biszkopt:

 

* 3 jajka

* 2/3 szklanki mąki

* 2/3 szklanki cukru pudru

* 3 łyżki kakao

* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

* 2 łyżki oleju

 

Warstwa malinowa:

 

* 500 g malin

* 2 łyżki cukru pudru

* 150 ml wody

* 1,5 galaretki malinowej

 

Masa serowa:

 

* 500 g białego sera

* 200 g mascarpone

* 200 g jogurtu naturalnego

* 120 g cukru pudru

* 4 łyżeczki żelatyny

 

Dodatkowo:

 

* maliny do dekoracji

 

W pierwszej kolejności (a najlepiej dzień wcześniej) przygotowujemy malinową "wkładkę".

Maliny oraz cukier miksujemy blenderem. Jeśli komuś przeszkadzają pestki, może przetrzeć mus przez sitko. Dla mnie pestki nie stanowią problemu.

W 150 ml wrzątku rozpuszczamy 1,5 paczki galaretki malinowej i wlewamy ją do malin. 

Spód tortownicy o średnicy 18 cm wykładamy folią (tak, by jej brzegi wystawały poza pierścień tortownicy) i wlewamy do niej maliny z galaretką. Wstawiamy delikatnie do lodówki i pozostawiamy do zastygnięcia (najlepiej na całą noc).

Na drugi dzień przygotowujemy biszkopt. Jajka ubijamy z cukrem około 5 minut a następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy tylko do chwili... Napisy mama i tata ze zdjęciami pomysłowy tort :)