AgnieszkaMurawska
Opowiem balladę o pewnym kamieniu,
co leżał przy drodze
w smutnym zamyśleniu.
Tak leżał i myslał, tak myślał i leżał,
i że coś się zmieni już sam niedowierzał.
I chociaż jest twardy zaczął płakać, szlochać,
bo w środku miał serce, które pragnie koch
| Moje tablice obserwuje 0 osób | Znajdź mnie | Ostatnio dodane zszywki |
|---|---|---|
| Obserwuj |
|