Dusia_1210

Dusia_1210
Moje tablice obserwuje 4 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Brak jeszcze zszywek.
Yzaba
Obserwuj

Zszywek: 5374 · Obserwują ją: 35637

Ostatnio dodane:

... fruit cake sony sketch font minal rok zmienilo sie wszystko
MaJe_CzKa222
Deutschland Obserwuj

Zszywek: 2312 · Obserwują ją: 17583

Ostatnio dodane:

Chrupiąca Tortilla z Jajkiem, Serem i Szynką Moje  niezastąpione perełki ♥️
Polecam !   



MAKARONOWE MUSZLE Z PIECZARKAMI W POMIDOROWYM SOSIE.

Składniki (na 4 porcje):
- 20 dużych muszli makaronowych

nadzienie:
- 2 szalotki
- 50 g wędzonej szynki
- 250 g pieczarek
- 250 g fety
- 3 łyżki natki pietruszki
- 2-3 łyżki masła

sos pomidorowy:
- 2 puszki pomidorów krojonych
- 2 łyżki oliwy
- 2 ząbki czosnku, drobno pokrojone
- 1 łyżeczka oregano
- 1 łyżeczka bazylii
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki cukru
- odrobina pieprzu

- ewentualnie tarty parmezan (u mnie ser grana padano) do posypania



Muszle makaronowe ugotować al dente wg instrukcji na opakowaniu.

Przygotowanie farszu:
szalotki drobno posiekać, szynkę i fetę pokroić w kostkę, pieczarki w półplasterki.
Szalotki zeszklić na maśle, dodać szynkę i smażyć, mieszając przez ok. 4 minuty. Dodać pieczarki i smażyć, aż powstały sos odparuje. Przestudzić.
Do letniego farszu dodać natkę i fetę, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Przygotowanie sosu:
wszystkie składniki umieścić w rondelku. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i mieszając, gotować przez 10 minut.


Gotowy sos wlać do żaroodpornej formy.
Ugotowane muszle makaronowe nadziewać przygotowanym farszem i układać w formie z sosem. Całość ewentualnie posypać delikatnie tartym parmezanem.

Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i zapiekać przez około 20 minut. ...
Rimada
Obserwuj

Zszywek: 636 · Obserwują ją: 1950

Ostatnio dodane:

♥‿♥ ,,, ,,, ,,,
nunkaaa1010
Obserwuj

Zszywek: 5 · Obserwują ją: 345

Ostatnio dodane:

... Mała podpowiedź, a może całkowicie zmienić nasz wygląd... Beauty by Donegal Serniczki z patelni – idealne do lunchboxa! Chciałabym się Wam pochwalić swoim małym sukcesem, bowiem pierwszy raz w życiu udało mi się w CAŁOŚCI ukończyć 30dniowe wyzwanie z Mel B. Miałam już do niego wiele podejść, ale zawsze kończyłam gdzieś w połowie, albo przy końcu. Za pierwszym razem udało mi się schudnąć 5kg. Było to kilka lat temu i w tym roku powtórzyłam ten sukces +ukończyłam wyzwanie w całość. Oto moja tabela wyników. Nie mierzyłam się na bierząco, tylko przed wyzwaniem i kilka dni po. Niestety nie mam żadnego nadającego sie zdjęcia przed, więc musicie mi wierzyć na słowo. Nie dajcie sobie wkręcić, że zwykłe "machanie nóżką" nic Wam nie da. Nie mierzyłam się w biuście, bo nigdy nie potrafiłam tego dokładnie sama zrobić, ale powiem Wam, że jest duża różnica, bo wszystkie staniki nagle zrobiły się za małe, z czego się bardzo cieszę, bo to moja zmora. Niestety jeszcze długa droga przede mną, bo po sierści Bożego Narodzenia przytyłam prawie 10 kg i na razie pozbyłam się połowy tego całego balastu, ale to już zawsze połowa sukcesu :)