EBISIA27
Tak, jestem kobietą... Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć. Śmieję się jeszcze bardziej, kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to, by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi, których koc
| Moje tablice obserwuje 0 osób | Znajdź mnie | Ostatnio dodane zszywki |
|---|---|---|
| Obserwuj | Brak jeszcze zszywek. |