Ormuzd
Nie znoszę żadnego absolutu, z wyjątkiem tego jednego przypadku: mnie samego. Tak się zdarzyło, że jestem, więc iluzję mego istnienia czynię mym najwyższym sensem. Traf chciał - i ja tego nie zmienię.
Urodzony już jako rekonwalescent, nigdy nie wykurowany
| Moje tablice obserwuje 0 osób | Znajdź mnie | Ostatnio dodane zszywki |
|---|---|---|
| Obserwuj |
|