ToJaDominika2020

Imię-Dominika. Wiek-20 lat /05.07.1996 Miejscowość-Mieszkam 80 km od Krakowa. Hobby-Czytanie książek. Znak zodiaku-Rak
ToJaDominika2020
Moje tablice obserwuje 6 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 mała miejscowość ;)
Cześć dziewczyny! 
 Jak wiecie już rozpoczął się wrzesień. Pisząc do was na kalendarzu widnieje już 4 wrzesień. Dla innych wrzesień to powrót do szkoły dla innych to jeszcze miesiąc wakacji. A są osoby dla których wrzesień to kolejny miesiąc w kalandarze. Ja należę do tych osób co wrzesień to kolejny miesiąc. Jednak chcę to zmienić!  
Zapytacie jak? 
Pójdę na studia?
Nie!
Od dawna chcę zacząć biegać! Mam za sobą jakieś próby biegania ale kończyło się po 3 dniach. Zawsze zazdrościłam osobom które biegają dany dystans i nie mają zadyszki. Ja po 1 km mam serdecznie dosyć. 
Dlatego stawiam pierwszy krok do tego aby biegać bez zadyszki! 
Postawiłam sobie za wyzwanie przebiegnąć 100 km we wrześniu. (Inspirowałam się Krzysztofem Gonciarzem. Swoją droga dał mi niezłego kopniaka do biegania. Motywacja od Krzysia 100+ )
Dlatego jeśli ktoś przyłączy się do mnie stworzymy małą grupę. Będziemy się wspierać w naszym wyzwaniu. 
 A nasze dokonania dodajmy na Instagram z #100kmwewrześniu. 
Pokarzmy że damy radę !!!
KTO JEST ZE MNĄ???? Cześć! :) Zszywkowiczki chciałam wam coś opowiedzieć o sobie. Mama na imię Dominika. Mam 20 lat. Mieszkam w Polsce w małej miejscowości oddalonej od Krakowa 80 km. 
  Pracuje w sklepie z odzieżą. Lubię tą pracę. Poznałam tam świetne osoby każda z nas jest całkiem inna ale świetnie się dogadujemy. Misz masz osobowości ale dobrze się wypełniamy.  
  Od jakiegoś roku pokochałam czytanie. Dawniej książki dla mnie mogły zniknąć (nie płakałam bym za nimi). Teraz gdyby się okazało że z całego świata mają zniknąć  książki gromadziłam bym je hurtowo :). I ryczała bym jak mała dziewczynka której zabrało się lizaka. 
  Dlaczego tu jestem?
   Jestem tu ….
  Potrzebuje kogoś kto może doradzić(w rożnych sprawach które spotykają nas w życiu). Czasami rady osób najbliższych i znajomych nie są dobre i nie umieją doradzić. Nie zawsze nas rozumieją (chociaż rozmawia się z mamą). Potrzebuje czasami też kopniaka w tyłek by ruszyć do działania. I jak każdy z nas ma gorsze dni. W tedy chce się porozmawiać z osobą która powie dobre słowo i rozchmurzy cały dzień.
  Mam na dzieję że mam swój kącik na który będę mogła powiedzieć co mi leży na sercu.
  Mam nadzieję że będziecie dla mnie inspiracją i motywacją ;).