• O Zszywce
  • Popularne
    • Architektura
    • Mój świat
    • Cytaty
    • Ogród
    • DIY - Zrób to sam
    • Podróże i widoki
    • Design
    • Pozostałe
    • Dieta
    • Przyroda
    • Dzieci
    • Rozrywka
    • Eko
    • Rzeczy
    • Fitness i Sport
    • Selfie
    • Fotografia i Grafika
    • Sztuka
    • Gadżety
    • Tatuaże
    • Humor
    • Uroda
    • Książki
    • Vintage
    • Kuchnia
    • Wesele
    • Ludzie
    • Wystrój wnętrz
    • Moda damska
    • Zakupy
    • Moda męska
    • Zwierzęta
    • Motoryzacja
    • Święta i okazje
    • Video
  • Wszystkie
    • Architektura
    • Mój świat
    • Cytaty
    • Ogród
    • DIY - Zrób to sam
    • Podróże i widoki
    • Design
    • Pozostałe
    • Dieta
    • Przyroda
    • Dzieci
    • Rozrywka
    • Eko
    • Rzeczy
    • Fitness i Sport
    • Selfie
    • Fotografia i Grafika
    • Sztuka
    • Gadżety
    • Tatuaże
    • Humor
    • Uroda
    • Książki
    • Vintage
    • Kuchnia
    • Wesele
    • Ludzie
    • Wystrój wnętrz
    • Moda damska
    • Zakupy
    • Moda męska
    • Zwierzęta
    • Motoryzacja
    • Święta i okazje
    • Video
  • Społeczności
  • Tagi
  • Przycisk dodaj
  • Widget na stronę
  • Pliki cookies
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Pomoc
  • Kontakt
ZALOGUJ
ZAREJESTRUJ SIĘ

Tonisek

Tonisek
Moje tablice obserwuje 4 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 Słupca
Iceówka, znana również jako smerfna wódka :)
Składniki:

Wersja 1. (u nas najczęściej przyrządzana)
2-3 opakowania cukierków lodowych(około 300 gram powinno ich być) - muszą być OBOWIĄZKOWO niebieskie, inaczej napój nie będzie wyglądał uroczo ;) Osobiście polecam Goplanę - dobry smak, kolor długo się utrzymuje, no i cena jest niewygórowana.
0,5 l spirytusu
0,5 - 0,7 l wody mineralnej niegazowanej

Wersja 2. (wersja mojej mamusi)
2-3 opakowania cukierków lodowych
0,5 l wódki
szklanka wody

Wykonanie:




1. Wodę wlewamy do garnka, dodajemy do niej cukierki. Gotujemy na małym ogniu(bez zagotowywania), dopóki cukierki się nie rozpuszczą i powstanie syrop. To najtrudniejsza część wykonania ice'ówki. Cukierki przywierają do dna i mogą się łatwo przypalić, więc musimy ciągle mieszać łyżką. Cukierasy się kleją do łyżki, co również sprawia problem, ale bądźmy cierpliwi...
2. Powstały syrop studzimy. 
3. Do zimnego syropu wlewamy spirytus/wódkę. 
4. Przelewamy do butelek, chłodzimy i cieszymy się smakiem niecodziennie wyglądającego trunku :) 

Pozdrawiam ciepło w pięknie mroźny dzień :* Tarta z kurczakiem i warzywami na cieście francuskim
Składniki:
pojedynczy filet z piersi kurczaka
opakowanie ciasta francuskiego
1 mała cukinia
1/2 czerwonej papryki
2 garście szpinaku baby
3 plastry szynki dojrzewającej
1 jajko
4 łyżki jogurtu naturalnego
4 łyżki startej mozzarelli
2 łyżki oleju do smażenia
szczypta płatków chili
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
sól
pieprz



Przygotowanie:

    Przygotować farsz do tarty. Kurczaka umyć, osuszyć i pokroić w kosteczkę. Przyprawić delikatnie solą, pieprzem i wrzucić na rozgrzany tłuszcz. Dodać dojrzewającą szynkę pokrojoną w paseczki. Chwilę przesmażyć razem.
    Pokrojoną w kostkę cukinię, paprykę oraz chili dodać do zarumienionego mięsa.
    Na oddzielnej patelni podsmażyć na maśle z czosnkiem liście szpinaku.
    Piekarnik nastawić na 180 stopni.
    Ciasto francuskie podsypać mąką, zagnieść i wywałkować okrągły placek nieco większy niż foremka do tarty. Ciasto przenieść do foremki i ściąć brzegi wystające ponad. Obciążyć środek tarty (ja użyłam ruchomego dna tortownicy) i podpiec w piekarniku około 10-12 minut.
    Przygotować sos - jogurt wymieszać z jajkiem, dodać 1 łyżkę mozzarelli, zioła prowansalskie, sól i pieprz.
    Podpieczone ciasto wyłożyć szpinakiem i farszem mięsno-warzywnym. Zalać przygotowanym sosem a cały wierzch tarty posypać pozostałą częścią mozzarelli.
    Piec kolejne 10-15 minut. 
    Podać z sałatką ze świeżych warzyw. Możemy dowolnie modyfikować skład naszego własnego wyrobu - dodać wanilii, cynamonu, kakao by za każdym razem uzyskać coś niepowtarzalnego, jedynego w swoim rodzaju. Modyfikacji może ulec także konsystencja masła - niektórzy lubią chrupiące, z kawałkami orzechów inni całkowicie gładkie.


Składniki na słoiczek:
Orzeszki ziemne (bez tłuszczu w składzie) - 300 g*
Miód/cukier - łyżeczka**
Sól - do smaku**

* Dodatek oleju jest naprawdę zbędny - orzeszki są same w sobie dostatecznie oleiste dzięki czemu uzyskamy odpowiednią konsystencję :)
** Ilość jest tak naprawdę uzależniona od osobistych preferencji smakowych (jeżeli mamy orzeszki solone to już nie dodajemy soli)

Sposób przygotowania:
Orzechy prażymy na suchej patelni lub w piekarniku nagrzanym do 160˚C, od czasu do czasu mieszając - orzechy powinny się lekko zarumienić, nie pozwólmy żeby zbrązowiały za bardzo.
Uprażone orzechy pozostawiamy do ostudzenia.
Wrzucamy je do blendera/miksera i miksujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji - niestety trochę to może potrwać ale na 100% się uda (można, a nawet trzeba robić przerwy w miksowaniu żeby blender się nie przegrzał ;)). Od czasu do czasu trzeba zgarnąć łyżką orzechy osiadające na ściankach miski blendera - nie obawiajcie się dymku unoszącego po otworzeniu miski (chyba, że towarzyszy mu "zapach" palonych kabli).
Dodajemy miód i sól - miksujemy przez chwilkę i przekładamy do słoiczka :) Niektórzy nazywają ten chleb jako zmieniający życie - pieczywo bez mąki.
Powiem jedno, bardzo reguluje przemianę materii, jest smaczny, pożywny. Chleb nie kruszy do się i jest cudowny!

SKŁADNIKI (na jedną keksówkę)
- szklanka ziaren słonecznika
- 1/2 szklanki migdałów
- 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
- 3/4 szkalnki siemienia lnianego
- 8 łyżek zmielonego siemienia lnianego
- 3 łyżki pestek dyni
- 1 łyżeczka soli
- 1 kopiasta łyżka miodu
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 i 1/2 szklanki wody

PRZYGOTOWANIE
Do miski wsypuję wszystkie składniki, dodaję oliwę, miód i wodę. 
Dokładnie mieszam łyżką kilka minut. Przykrywam i odstawiam na kilka godzin - wszystko musi dokładnie nasiąknąć wodą.
Keksówkę smaruję odrobiną oliwy. Nakładam masę i ściśle ją ugniatam.
Piekę w piekarniku 20 minut w 180 stopniach. na 40 minut obniżam temperaturę do 150.
Kolejne 30 - 40 minut w 100 stopniach.
Wyłaczamy piekarnik i niech sobie chleb w nim ostygnie.

Nie wolno go kroić, kiedy jest jescze ciepły, będzie się kruszył.Powinien być lekko wilgotny w środku. 
Ja go sobie porcjuje po dwa kawałaki i mrożę, nie byłabym w stanie zjeść go sama w krótkim czasie ;)

Fit Bona Apetita! Kurczak w sosie paprykowym - przepis po kliknięciu

Tablic
4
Zszywek
12
Ulubionych
10
Aktywność
»
Obserwowanych
8
Obserwuję
0
Obserwują
1

Fotografie

Obserwuj tablicę

Ulubione

Obserwuj tablicę

Pomysły

Iceówka, znana również jako... Tarta z kurczakiem i warzyw... Możemy dowolnie modyfikować... Niektórzy nazywają ten chle... Kurczak w sosie paprykowym ... Mielone inaczej.
Wariant &q... ... Myślę że tak działa miłość. 40 sposobów na noszenie szala
Obserwuj tablicę

Mój styl

pierwszy projekt mojej bluz...
Obserwuj tablicę
Następna strona

Witaj na Zszywacz.pl!
Załóż konto i zyskaj.

Załóż konto Masz już konto? Zaloguj się »