Youg

Youg
Moje tablice obserwuje 136 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
cudna! *.* Testowałam już wcześniej, efekty są ;) Polecam ! parę dni za mną, za nami ;) 3kg w dół, sama nie wiem czy to dużo czy nie - ja jestem zadowolona bo już nie pamiętam kiedy na wadze widziałam mniej, zawsze tylko coraz więcej i więcej. dzisiaj pokusiłam się na trochę czekoladki, no nie mogłam odmówić - leżała taka samotna i sama do mnie mówiła abym ją zjadła - ale tylko 3 kosteczki :D nie powinnam jej w ogóle jeść, nie ze względu na to, że ma dużo kalorii, ale dlatego że jestem na nią uczulona i przy większej ilości dostaję wielkich czerwonych tzw placków na całym ciele, łącznie z twarzą :( nie tylko na czekoladę jestem uczulona, również na kiwi, pomarańcze ;) przez jedzenie chipsów, fastfoodów, picie coli dostaję masakrycznego trądziku -.- czemu to co najbardziej smakuje jest dla mnie aż takie złe? :( nie ważne, teraz na pierwszym planie owoce i warzywka oraz woda mineralna! po całodziennym opalaniu i taplaniu się w basenie idę z wielkim uśmiechem spać, a wszystko to dzięki mojemu cudownemu chłopakowi, który tę noc spędza przy mnie <3 dobrej nocy, wyśpijcie się! liczę na słoneczko jutro, bo muszę nabrać odpowiednich kolorów! no to dzisiaj poleciałam.. jestem na siebie taka zła! tyle zjadłam, że teraz się ruszać nie mogę i na dodatek tak mnie boli brzuch że masakra.. 'teściowie' przyjechali z wczasów i tyle wszystkie przywieźli i nakupowali, my sami też zrobiliśmy dość spory obiad i nie dało się powstrzymać.. cały czas tylko 'ale no Justynko zjedz, tak marnie wyglądasz', 'no ale czemu nie chcesz zjeść, nie smakuje Ci?', 'Justyna, jak nie zjesz to się pogniewamy, przecież musisz jeść'. i tak jadłam i jadłam i jadłam, a potem znowu jadłam, że dupy nie umiałam ruszyć z krzesła -.- do południa byliśmy nad wodą, nabrałam przecudownego buraczkowego koloru, no uwielbiam to po prostu! chłopak pociesza, że każdemu się mogło zdarzyć, sam dzisiaj nie kontrolował ilości jedzenia, że na początku zdarzają się chwile słabości i już motywuje mnie do jutrzejszego dnia, do porannego biegu a potem wycieczki rowerowej ;) trzymajcie za mnie kciuki, abym więcej nie miała dni słabości, dni opychania się! dobrej nocki kochani :* Idealna figura *o*