anna84

anna84
Moje tablice obserwuje 4 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
no właśnie :D ...
majkazuza
... Obserwuj

Zszywek: 6356 · Obserwują ją: 4490

Ostatnio dodane:

Kwiecień 1943 roku. Debora Singer wyskakuje z wagonu transportującego krakowskich Żydów. Podczas próby ucieczki boleśnie skręca w kostce nogę i nie jest w stanie uciekać. Przekonana, że nie ocali życia, siada w sosnowym zagajniku, czekając na śmierć. Słyszy odgłosy obławy. Nagle nadjeżdża wojskowy motocykl. Do przestraszonej dziewczyny zbliża się esesman. Debora jest Żydówką, czyli – jest winna. Przed nią staje hauptsturmführer Bruno Kramer. W tym miejscu ta historia mogłaby się właściwie skończyć. To jednak dopiero jej początek...

Pełna niespodziewanych zwrotów akcji, barwnych postaci, osadzona w realiach II wojny światowej, powieść, w której nic nie jest proste, ale wszystko staje się możliwe, gdy w grę wchodzą uczucia.

Esesman i Żydówka to coś więcej niż romans. To świadectwo człowieczeństwa w obliczu okrucieństw wojny. Momentami szokująca, bardzo wzruszająca i niebanalna opowieść o wojennych rozbitkach. O nieprawdopodobnej, zakazanej miłości. Kat i ofiara. Czy takie uczucie mogło wydarzyć się naprawdę? Wojna się skończyła. Koszmar dopiero się zaczął.

Kwiecień 1919 roku. Minęło sześć miesięcy od podpisania rozejmu, który położył kres Wielkiej Wojnie. Ci, którym udało się przeżyć, będą teraz musieli stanąć do zupełnie nowej walki.
Zaledwie dwudziestotrzyletni były żołnierz, Riley Purefoy, oraz jego świeżo poślubiona żona, Nadine Waverney, mają przed sobą całe życie, ale rany odniesione przez Rileya podczas wojny zrodziły między obojgiem dziwne napięcie, a pozostałe po nich blizny mogą zniszczyć ich małżeństwo, zanim jeszcze na dobre się ono zaczęło.
Peter i Julia Locke też będą musieli zmierzyć się ze swymi demonami. Dręczony przerażającymi wspomnieniami wojennych potworności, Peter zamienia się w odludka, który szuka zapomnienia w alkoholu. Julia próbuje złagodzić nieco jego cierpienie. Jednak ich wspólna przyszłość stoi pod znakiem zapytania.
Losy obu par, które zetknęła ze sobą wojna, nadal pozostają splecione. Dręczeni przez poczucie straty i wyrzuty sumienia, nawiedzani przez mroczne wspomnienia, wszyscy czworo muszą sobie radzić ze zwątpieniem, wściekłością i bólem, próbując jednocześnie znaleźć odpowiedź na pytanie, czy miłość jest na tyle potężna, by pozwolić im uwolnić się od przeszłości?
„Wciąż czekam” to poruszająca, liryczna opowieść o niespokojnych czasach tuż po zakończeniu wojny – czasach ryzykownych początków, niepokojących prawd i przebłysków nadziei. Chiny zostają zaatakowane przez Japonię. Dla każdej rodziny w tym ogromnym kraju Japończycy są teraz wrogiem, a czas wojny jest czasem kataklizmu bez precedensu. Chińczycy przechodzą drogę od posłuszeństwa i poddania się własnemu losowi do potajemnej, partyzanckiej walki z okupantem, w której udział biorą całe rodziny. Bohaterem zbiorowym tej historii jest rodzina wieśniaków: mąż i żona, ich trzech synów, dwie córki i dalsi krewni. Pytanie, jakie stawia autorka książki, to czy możliwe jest zachowanie człowieczeństwa i moralnej wyższości nad wrogiem, jeśli postępuje się tak samo jak on. Pytanie to nie zostaje rozstrzygnięte, jednak Buck sygnalizuje, że tym, co pozwoli ludziom pozostać ludźmi, jest miłość. Miłość erotyczna ludzi młodych, miłość ludzi starych, będąca przywiązaniem i pełnym poznaniem drugiej osoby, miłość do kraju czy miłość do skrawka ziemi, który należał do rodziny od wielu pokoleń. Miłość we wszelkich swych przejawach. Pani Wu przez dwadzieścia dwa lata była przykładną żoną i matką w domu zamożnego posiadacza ziemskiego. Nienagannie wypełniała wszystkie obowiązki, nigdy nie zapominając o skomplikowanych obyczajach i hierarchii regulującej każdy aspekt życia w arystokratycznym pałacu. W dniu swoich czterdziestych urodzin postanawia odsunąć się stopniowo od domowych obowiązków, by wejść na nową drogę: drogę starości i śmierci. Ten nowy tryb życia nieoczekiwanie staje się dla Pani Wu wyzwoleniem. Otwiera się przed nią nowy świat - świat miłości...
Iza09
... Obserwuj

Zszywek: 500 · Obserwują ją: 825

Ostatnio dodane:

.... ... Przepyszne ciasto bez pieczenia Kinder Country, które zrobisz w 20 minut. Przepis po kliknięciu w zdjęcie ***
partypoison96
Brzeq City. Obserwuj

Zszywek: 101 · Obserwują ją: 162

Ostatnio dodane:

milkshake Najprostszy domowy puder matujący, który przy okazji działa antybakteryjnie:) 

Skrobia kukurydziana (może być też ziemniaczana) + cynamon (antybakteryjny).

 Najprostsze rozwiązania są najlepsze:) Szybka, pyszna zapiekanka dla kilku osób! Pomysł na obiad! Szpinak, pieczarki, feta, jajka, ser MilkShake Truskawkowy - Składniki: 
(na ok. 3 duże porcje)

200 g truskawek
300 mleka
3 duże gałki lodów śmietankowych
ok. łyżka cukru (lub według uznania)

Shake Truskawkowy - Sposób przygotowania:

Truskawki obieramy z szypułek i miksujemy wraz z cukrem w blenderze. Następnie dodajemy mleko, lody i dalej miksujemy do otrzymania gładkiej konsystencji.

Shake Truskawkowy możemy podać z bitą śmietaną, dowolną posypką, wafelkami itd. - według własnych upodobań.