annjag

annjag
Moje tablice obserwuje 11 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
na parapetówkę ..! ... Chris i Tilde, wyjeżdżają z Londynu do Szwecji, by cieszyć się spokojną emeryturą i spędzić ostatnie lata życia na wsi, na łonie natury. Ich jedyny syn, Daniel, od dawna wybiera się do nich z wizytą, ale bez przerwy coś staje mu na przeszkodzie. ...
Natallieee
Gdańsk Obserwuj

Zszywek: 3 · Obserwują ją: 221

Ostatnio dodane:

DOBRY DERMATOLOG TO PODSTAWA:

akcentuję, że DOBRY.
Pierwszy u którego byłam, stwierdził tylko, że to moja wina bo skubię, okej na pewno tak, ale jeżeli pilnuje się i nic nie dotykam przez miesiąc, a poprawy nie ma to co to za porada!? gdyby nie było to bym nie dotykała (każdy kto ma trądzik chyba wie, jak to kusi by dotykać :/ )
Drugi przepisał maść i nic więcej, ale sam powiedział, ze jak odstawie to wróci.. no a chyba chodzi, żeby wyleczyć do końca hm? maść nazywała się DUAC i jest super, naprawdę polecam, ale.. no właśnie: wysusza skórę, a po długim stosowaniu z powrotem wraca bo skóra się przyzwyczaja i już na nią tak nie działa. Jeżeli ktoś ma kilka to pomoże, ale nie przy tylu. 
Poszłam do trzeciego. UFFF udało, w końcu mogę nazwać go specjalistą. Na początku kazał zrobić badania na hormony np. na tarczyce i kilka innych. TYLKO JEDEN Z TRZECH LEKARZY O TYM POMYŚLAŁ! Co się okazało badania wszystkie w normie.. Kilka pytań jakich jeszcze padło to np: Czy w rodzinie ktoś miał? odp. Nie Czy jestem alergikiem? Odp. Nie. Hmm, więc byłam po prostu przypadkiem, że pojawiło się to od tak. Nie było też to spowodowane złym żywieniem, bo raczej prowadzę aktywny i zdrowy tryb życia. Z resztą jeżeli ktoś  ma złe żywienie, to nawet to nie wywołałoby takich zmian, lecz drobniutkie. 
Na początek zaczęliśmy kurację antybiotykiem, która trwała niecałe 4 miesięcy. Antybiotyk to TETRARYSAL. Dermatolog uprzedził mnie, że efekty będą szybkie, ale u ok.70% pacjentów to wraca prawie od razu po zakończeniu.. Miałam nadzieję, że znajdę się w tych pozostałych 30%, a było tak że znalazłam się w kilku procentach osób, którym pomógł ten lek minimalnie. Podczas brania antybiotyku ciągle pojawiały mi się nowe.. było ich mniej, ale były i twarz nadal wyglądała źle. 
Dermatolog wtedy stwierdził, że trzeba przejść na dłuższą kurację, która jest już inwazyjna. KURACJA AKNENORMINEM (inna nazwa np. izotek - to jest to samo). Jak długo ona będzie trwać to zależy ile ważysz i jak przychodzą efekty oraz od dawki. Ja miałam już taką mocno średnią przez 9 miesięcy. O kuracji tym lekiem pełno znajdzie się informacji/opinii w internecie. Ale nie wolno ich brać przesadnie do siebie, bo jak przeczytałam skutki to się przestraszyłam. Ludzie wypisywali, że lała się im krew z nosa, że łuszczyła im się twarz, że wątroba zepsuta, że zrobiło się jeszcze gorzej i tak dalej.. Trochę się przestraszyłam, ale zgodziłam się. I jak widzicie nie żałuję. :)
O kuracji mogę w nast. wpisie pisać- przez limit słów KURACJA - WALKA Z TRĄDZIKIEM 
JAK? CZĘŚĆ I
KOSMETYKI DROGERYJNE I Z APTEKI

Mam chwilę czasu, więc dziś zacznę opisywać co i jak robiłam. 
Jest o czym pisać, wiem że mogę niektórym pomóc, dlatego napiszę to w kilku częściach bo limit mnie ogranicza.
A WIĘC..
trądzik miałam odkąd pamiętam, 12-23 lat .. mniej więcej. Było to dla mnie normalne (jak dla każdego) w końcu okres dojrzewania. Jednak to nie był trądzik tak mocny jak widoczne jest na zdjęciu. BO TO BYŁO JAKIEŚ APOGEUM... najgorszy jaki miałam, w wieku 18 lat!? no chyba coś nie tak.. 
Używałam odkąd pamiętam specyfików na trądzik z drogerii, owszem przy małych, drobnych i tylko kilku zmianach pomagało, ale nie przy tym co miałam wtedy. Wypróbowałam chyba wszystkie dostępne kosmetyki do cery trądzikowej z: mixy, clean&clear, barwa siarkowa, tołpa, garnier, nivea, undertwenty, ISANA, bielenda i wiele innych. Kosztowało mnie dość sporo a tu NIC, żadnej poprawy, przecież sporo złotych na to poszło.. Przerzuciłam się wtedy na wszystkie kosmetyki z apteki od podkładów do jakiś ziółek, które się zaparza i oczyszcza twarz. Było lepiej. Polecam produkty z pharmaceris, a przede wszystkim podkład i krem z 5% lub 10% kwasem migdałowym. Przy małych zmianach może czynić cudo, a w mojej sytuacji zmniejszało, ale minusem było, że tylko na kilka dni, a chyba chodzi nam o wyleczenie do końca problemu z cerą hmm? :) 
Polecano mi również La Roshe-Posay, a więc kupiłam i się rozczarowałam. Po zastosowaniu miałam gorzej, ale nie wolno się zrażać bo KAŻDA CERA JEST INNA, dlatego nie da się uniknąć metody prób i błedów, tym co coś pomoże, innym może zaszkodzić. 

Także podsumowując:
Jedynie co ja mogę polecić na małe zmiany, bez recepty w aptece to: pharmaceris -> podkład, krem nawilżający, płyn antybakteryjny i jeden z lepszych kremów z 5% lub 10% kwasem migdałowym, do którego będę czasem wracać nawet nie mając już trądziku bo fajnie wygładza twarz :) no i niektóre produkty z ZIAJA też były dobre jak np krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym ---> jak zauważyliście kremy polecam z kwasem migdałowym bo tylko przy nich widzę efekty, a resztę drogi do gładkiej cery opiszę w kolejnej części. :) :*

instagram: nataliajedrychowska KONIEC WALKI, WYGRAŁAM! :)
Independentt
Londyn Obserwuj

Zszywek: 2144 · Obserwują ją: 4538

Ostatnio dodane:

#xx #tg Nie mogłem zasnąć, myślałem o tobie całą noc. Zdrzemnąłem się nad ranem i po przebudzeniu ostrożnie sprawdziłem, czy nadal o tobie myślę. Na szczęście nie myślałem, jednak przez to, że zastanawiałem się, czy o tobie myślę, znów zacząłem myśleć i teraz nie mogę przestać, bo albo o tobie myślę albo staram się nie myśleć i przez to nadal myślę, albo przez chwilę rzeczywiście nie myślę i jestem z tego tak dumny, że natychmiast chcę ci się tym pochwalić, więc znów myślę.

~ Piotr Adamczyk Powiem ci S@motność w sieci Jeśli kiedyś zastanawiał się ktoś, skąd wzięła się moja ambicja, to jednym z powodów jest to, że za każdym razem moja mama mówiła, że stać mnie na więcej. Dla niej nikt i nic nie było warte moich zdolności i możliwości. Gdybym wyszedł na podwórko i zbudował prom kosmiczny to stwierdziłaby, że mogłem bardziej się postarać. Jeśli coś robiłem i twierdziłem, a nawet byłem przekonany, że nie mogę zrobić tego lepiej, ona przychodziła i mówiła: „Postaraj się bardziej” w taki sposób, jakbym do tej pory wykrzesał z siebie, co najwyżej 50% możliwości. Za każdym razem miała rację, a ja zawsze mogłem więcej, lepiej, szybciej. Ona to wiedziała. Ja tego się dzięki niej nauczyłem.

- volantification
ElinorWood
Obserwuj

Zszywek: 317 · Obserwują ją: 623

Ostatnio dodane:

"Nikt nie rodzi się złym, złym się stajemy i to z własnego wyboru"

A Mr Victor Freeze jest tego doskonałym przykładem. Jest zły, no bo jak można nazwać człowieka który bez zawahania zabija ludzi zamrażając ich lodowatym strumieniem? Tak to wygląda na pierwszy rzut oka... 
A z drugiej strony kochający mąż który dla umierającej żony jest w stanie posunąć się do okropnych rzeczy dla miłości...
Niektórzy złe czyny są kierowane dla dobra innych - jednak to ich nie usprawiedliwia. ... ... Cudowne :) Ma ktoś sprawdzo...
joni
... Obserwuj

Zszywek: 818 · Obserwują ją: 2548

Ostatnio dodane:

arqdecor.pl Plakat/ Obraz powitalny gości weselnych - Piękny Szary drogowskaz różowe napisy Baner powitalny witamy Pana młodego i gości weselnych
Kamycha
Obserwuj

Zszywek: 4150 · Obserwują ją: 15214

Ostatnio dodane:

inspiracja z internetu, wykonanie własnoręczne <3 alternatywa dla koperty Najprostszy domowy puder matujący, który przy okazji działa antybakteryjnie:) 

Skrobia kukurydziana (może być też ziemniaczana) + cynamon (antybakteryjny).

 Najprostsze rozwiązania są najlepsze:) zdrowa przekąska To lubię 22
inspiration2000
Obserwuj

Zszywek: 2021 · Obserwują ją: 5100

Ostatnio dodane:

Zakochałam się! ♥♥♥ Darmowy dzienniczek wdzięczności do wydruku [KLIK] na nowy rok :) Placki jogurtowe z truskawkami kładniki, około 16 placków: • 250 g jogurtu greckiego lub naturalnego • 2 duże jajka • 2 łyżki oleju roślinnego lub roztopionego masła • 2 - 3 łyżki cukru • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej • 2 łyżeczki proszku do pieczenia • mała szczypta soli • kilka truskawek Dodatki: np. cukier puder, bita śmietana, syrop klonowy, posłodzona gęsta śmietana 12% Przygotowanie: W misce wymieszać lub zmiksować jogurt z jajkami i 2 łyżkami oleju, dodać cukier, mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i solą. Wymieszać lub zmiksować do połączenia się składników w gładką i jednolitą masę. Rozgrzać patelnię (np. naleśnikową lub inną z nieprzywierającą powłoką) i nakładać po 1 pełnej łyżce ciasta na jednego placka zachowując odstępy (placki urosną podczas smażenia, więc jednorazowo można smażyć ich 4 sztuki). Placki smażyć na niezbyt dużym ogniu, do czasu aż urosną i będą ładnie zrumienione (około 2,5 minuty). Gdy placki podrosną (mniej więcej w drugiej połowie smażenia) włożyć w każdego placka po 2 grubsze plasterki truskawki. Przewrócić placki na drugą stronę i smażyć do zrumienienia, przez około 2,5 minuty lub trochę krócej. Przed smażeniem następnej partii placków patelnię dobrze jest wyczyścić ręcznikiem papierowym lub gąbką. Posypać cukrem pudrem. Można też podawać z bitą śmietaną, syropem klonowym.