klaudia509

klaudia509
Moje tablice obserwuje 398 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
/// /// ... Jeans skirt LAS A3
justyna2000097
Gdzieś za horyzontem Obserwuj

Zszywek: 897 · Obserwują ją: 2481

Ostatnio dodane:

yas <3 <3 **** >>>>>
Natallieee
Gdańsk Obserwuj

Zszywek: 3 · Obserwują ją: 221

Ostatnio dodane:

DOBRY DERMATOLOG TO PODSTAWA:

akcentuję, że DOBRY.
Pierwszy u którego byłam, stwierdził tylko, że to moja wina bo skubię, okej na pewno tak, ale jeżeli pilnuje się i nic nie dotykam przez miesiąc, a poprawy nie ma to co to za porada!? gdyby nie było to bym nie dotykała (każdy kto ma trądzik chyba wie, jak to kusi by dotykać :/ )
Drugi przepisał maść i nic więcej, ale sam powiedział, ze jak odstawie to wróci.. no a chyba chodzi, żeby wyleczyć do końca hm? maść nazywała się DUAC i jest super, naprawdę polecam, ale.. no właśnie: wysusza skórę, a po długim stosowaniu z powrotem wraca bo skóra się przyzwyczaja i już na nią tak nie działa. Jeżeli ktoś ma kilka to pomoże, ale nie przy tylu. 
Poszłam do trzeciego. UFFF udało, w końcu mogę nazwać go specjalistą. Na początku kazał zrobić badania na hormony np. na tarczyce i kilka innych. TYLKO JEDEN Z TRZECH LEKARZY O TYM POMYŚLAŁ! Co się okazało badania wszystkie w normie.. Kilka pytań jakich jeszcze padło to np: Czy w rodzinie ktoś miał? odp. Nie Czy jestem alergikiem? Odp. Nie. Hmm, więc byłam po prostu przypadkiem, że pojawiło się to od tak. Nie było też to spowodowane złym żywieniem, bo raczej prowadzę aktywny i zdrowy tryb życia. Z resztą jeżeli ktoś  ma złe żywienie, to nawet to nie wywołałoby takich zmian, lecz drobniutkie. 
Na początek zaczęliśmy kurację antybiotykiem, która trwała niecałe 4 miesięcy. Antybiotyk to TETRARYSAL. Dermatolog uprzedził mnie, że efekty będą szybkie, ale u ok.70% pacjentów to wraca prawie od razu po zakończeniu.. Miałam nadzieję, że znajdę się w tych pozostałych 30%, a było tak że znalazłam się w kilku procentach osób, którym pomógł ten lek minimalnie. Podczas brania antybiotyku ciągle pojawiały mi się nowe.. było ich mniej, ale były i twarz nadal wyglądała źle. 
Dermatolog wtedy stwierdził, że trzeba przejść na dłuższą kurację, która jest już inwazyjna. KURACJA AKNENORMINEM (inna nazwa np. izotek - to jest to samo). Jak długo ona będzie trwać to zależy ile ważysz i jak przychodzą efekty oraz od dawki. Ja miałam już taką mocno średnią przez 9 miesięcy. O kuracji tym lekiem pełno znajdzie się informacji/opinii w internecie. Ale nie wolno ich brać przesadnie do siebie, bo jak przeczytałam skutki to się przestraszyłam. Ludzie wypisywali, że lała się im krew z nosa, że łuszczyła im się twarz, że wątroba zepsuta, że zrobiło się jeszcze gorzej i tak dalej.. Trochę się przestraszyłam, ale zgodziłam się. I jak widzicie nie żałuję. :)
O kuracji mogę w nast. wpisie pisać- przez limit słów KURACJA - WALKA Z TRĄDZIKIEM 
JAK? CZĘŚĆ I
KOSMETYKI DROGERYJNE I Z APTEKI

Mam chwilę czasu, więc dziś zacznę opisywać co i jak robiłam. 
Jest o czym pisać, wiem że mogę niektórym pomóc, dlatego napiszę to w kilku częściach bo limit mnie ogranicza.
A WIĘC..
trądzik miałam odkąd pamiętam, 12-23 lat .. mniej więcej. Było to dla mnie normalne (jak dla każdego) w końcu okres dojrzewania. Jednak to nie był trądzik tak mocny jak widoczne jest na zdjęciu. BO TO BYŁO JAKIEŚ APOGEUM... najgorszy jaki miałam, w wieku 18 lat!? no chyba coś nie tak.. 
Używałam odkąd pamiętam specyfików na trądzik z drogerii, owszem przy małych, drobnych i tylko kilku zmianach pomagało, ale nie przy tym co miałam wtedy. Wypróbowałam chyba wszystkie dostępne kosmetyki do cery trądzikowej z: mixy, clean&clear, barwa siarkowa, tołpa, garnier, nivea, undertwenty, ISANA, bielenda i wiele innych. Kosztowało mnie dość sporo a tu NIC, żadnej poprawy, przecież sporo złotych na to poszło.. Przerzuciłam się wtedy na wszystkie kosmetyki z apteki od podkładów do jakiś ziółek, które się zaparza i oczyszcza twarz. Było lepiej. Polecam produkty z pharmaceris, a przede wszystkim podkład i krem z 5% lub 10% kwasem migdałowym. Przy małych zmianach może czynić cudo, a w mojej sytuacji zmniejszało, ale minusem było, że tylko na kilka dni, a chyba chodzi nam o wyleczenie do końca problemu z cerą hmm? :) 
Polecano mi również La Roshe-Posay, a więc kupiłam i się rozczarowałam. Po zastosowaniu miałam gorzej, ale nie wolno się zrażać bo KAŻDA CERA JEST INNA, dlatego nie da się uniknąć metody prób i błedów, tym co coś pomoże, innym może zaszkodzić. 

Także podsumowując:
Jedynie co ja mogę polecić na małe zmiany, bez recepty w aptece to: pharmaceris -> podkład, krem nawilżający, płyn antybakteryjny i jeden z lepszych kremów z 5% lub 10% kwasem migdałowym, do którego będę czasem wracać nawet nie mając już trądziku bo fajnie wygładza twarz :) no i niektóre produkty z ZIAJA też były dobre jak np krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym ---> jak zauważyliście kremy polecam z kwasem migdałowym bo tylko przy nich widzę efekty, a resztę drogi do gładkiej cery opiszę w kolejnej części. :) :*

instagram: nataliajedrychowska KONIEC WALKI, WYGRAŁAM! :)
alepyszniepl
Wrocław Obserwuj

Zszywek: 136 · Obserwują go: 1650

Ostatnio dodane:

Bluza więcej na kotwdomu.pl więcej na kotwdomu.pl Perfekcyjne kobiece ciało według 95% facetów...
magicznatala
Obserwuj

Zszywek: 710 · Obserwują ją: 385

Ostatnio dodane:

... ... ... ...
neyfitt
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 9 · Obserwują ją: 495

Ostatnio dodane:

Kilka miesięcy temu nawet nie marzyłam o takiej spódniczce, dzis założylam XS. 
Warto :)




**DZIEWCZYNY W WEEKEND POSTARAM SIĘ OPISAĆ JAK WYGLĄDA U MNIE CAŁY PROCES ODCHUDZANIA, CO JEM, CO ĆWICZĘ I TAK DALEJ, Z GÓRY PRZEPRASZAM, ZE NIE ODPOWIADAM NA NIEKTÓRE PYTANIA, ALE WSZYSTKO OPISZE POD NASTĘPNĄ ZSZYWKĄ :) Dziękuje za kazde miło słowo! :* Niebawem zrozumiesz, że to, co dziś wygląda jak poświęcanie się, okaże się zamiast tego najwspanialszą inwestycją, jaką kiedykolwiek zrobisz :) 57 kg vs 73 kg, walczę dalej :) Mam jakis maly kryzys, ale nie ma co. Nowy miesiąc, nowe możliwości ❤
sicru
sopot Obserwuj

Zszywek: 18 · Obserwują ją: 1889

Ostatnio dodane:

zoom na moj makeup dotychczas moje prywatne zdjecia zwiazane byly tylko z dieta/cwiczeniami. Otwieram nowa tablice, gdzie podziele sie stylem/makijazem :) Pamela swietny zestaw
butiqella
Obserwuj

Zszywek: 14 · Obserwują ją: 41

Ostatnio dodane:

RODZINKA.PL Rowerowo adidas BUFINKI :)
PaniDyrektor
Rzeszów Obserwuj

Zszywek: 100 · Obserwują ją: 1226

Ostatnio dodane:

Dom nowoczesny w dwukondygnacyjnym salonem i intymną elewacją frontową (na zdjęciu elewacja ogrodowa) Dom w stylu Otwockiego Świdermajera z budynkiem gospodarczym i altanką na jaccuzi Rezydencja w stylu nowoczesnym na stoku z wewnętrznym patio, basenem i domem dla gości Projekt bliźniaka w stylu amerykańskim ;]
adusia3009
Krosno Obserwuj

Zszywek: 11413 · Obserwują ją: 38628

Ostatnio dodane:

Składniki: Spód: * 160 g herbatników, * 1 łyżka cukru pudru, * 80 g masła... Masa serowa: * 1 kg sera, * 300 ml kwaśnej śmietany, * 4 jajka, * 1 szklanka + 2 łyżki cukru, * 1 pełna łyżka mąki, * 2 łyżki soku cytrynowego, * 2 spore garści liści mięty, * 4 krople aromatu miętowego, * opcjonalnie 1 kropla zielonego barwika... Polewa: * 1 szklanka kwaśnej, gęstej śmietany, * 2 łyżki cukry pudru... Zmielone herbatniki łączymy z cukrem pudrem i stopionym masłem. Mieszamy energicznie łyżką aż składniki się połączą i tak powstałą masą ciasteczkową wykładamy tortownicę o średnicy 24 cm dokładnie dociskając. Tortownicę wstawiamy do lodówki na około 30 minut. Jeszcze do zimnego piekarnika wstawiamy płaskie naczynie żaroodporne do którego wlewamy wrzątek. Wody powinno być około 2 cm. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Miętę oraz 2 łyżki cukru miksujemy blenderem a do powstałej pasty dodajemy aromat miętowy i kroplę zielonego barwnika. Ser, śmietanę, jajka, szklankę cukru, mąkę i sok cytrynowy umieszczamy jednocześnie w misce i miksujemy na najwyższych obrotach do chwili połączenia się składników - nie dłużej niż minutę. Masę serową dzielimy na dwie części - do jednej z nich dodajemy miętową pastę i tą część sera miksujemy jeszcze chwilkę, aż mięta połączy się z serem. Na schłodzony spód z herbatników wylewamy na zmianę trochę masy białej i zielonej. Na spód wylewamy najwięcej, a w każdej kolejnej warstwie zmniejszamy ilość masy. Ważne jest, by zawsze masę serową wylewać na środek tortownicy, dzięki czemu przez rozchodzenie się na boki sera utworzy się wzór przypominający zebrę. Do nagrzanego piekarnika wstawiamy sernik i pieczemy go około 60-70 minut. W chwili wyjmowania wierzch nie powinien być spieczony, a jego konsystencja powinna sugerować, że w środku jest jeszcze półpłynny, ale jeśli dotkniecie powierzchni, na palcu nie powinna pozostać masa serowa. Sernik po wyjęciu z piekarnika studzimy, a następnie wstawiamy go do lodówki na całą noc. Na drugi dzień nakładamy na niego polewę powstałą z wymieszania śmietany z cukrem i ponownie wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Kiedy masa śmietanowa stężeje na serniku zdejmujemy obręcz tortownicy. Waniliowe ptasie mleczko w czekoladzie

Składniki:

200 g serka mascarpone

180 g śmietany 30%

3 czubate łyżki cukru pudru (można dać więcej)

ziarenka wanilii zeskrobane z 1 laski

1 torebka cukru waniliowego

100 g czekolady

50 g masła

1 łyżka żelatyny (około 10 g)

Przygotowanie:

Żelatynę rozpuścić w połowie szklanki zimnej wody i zostawić na kilka minut aż napęcznieje. Serek wymieszać łyżką ze śmietaną, wanilią i cukrami i wstawić na gaz. Kiedy masa będzie ciepła dodać żelatynę i mieszać aż się dokładnie rozpuści. Przelać do małej keksówki, ostudzić i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. Po tym czasie gotową masę pokroić delikatnie na małe kawałki (mniej więcej 4 x 1,5 cm). Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej. Obtaczać w niej ptasie mleczko i ułożyć na kratce aż czekolada zastygnie.

Smacznego! Mandarynki to jedne z najpopularniejszych cytrusów i są ku temu powody. Są pyszne i mają pozytywne działanie dla naszego organizmu. Mandarynki mogą polepszyć stan naszego układu odpornościowego jak również walczą z zapaleniami. Można ich używać w przypadku wielu chorób. Mimo iż zazwyczaj są bez problemu dostępne w najbliższym sklepie, możemy je również samodzielnie hodować w domu. Wbrew pozorom jest to bardzo proste. Aby wyhodować mandarynki w domu potrzebujesz: •	Doniczki średnich rozmiarów, •	Małe kamienie (jako drenaż), •	Torf, •	Piasek, •	Nasiona mandarynek. Nasiona można wyjąć z mandarynek, ale powinny pochodzić z dojrzałych i dorodnych owoców. Po wyjęciu pestek z owocu trzeba je jak najszybciej umieścić w doniczkach, ponieważ bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania. Wcześniej warto nasiona lekko porysować żyletką (lub przetrzeć papierem ściernym) – wówczas będą lepiej chłonęły wodę. Aby wykiełkowały, podłoże musi być stale wilgotne, a temperatura stale musi być wyższa niż 25°C. Niestety z reguły nasiona wyjęte z owoców kupionych w sklepie nie dadzą tak dorodnych roślin, jak te pochodzące od profesjonalnych hodowców. Dlatego najlepiej kupić specjalnie wyselekcjonowane, wysokiej jakości nasiona. Sadzenie i uprawa mandarynek: •	Umieść nasiona mandarynek w ziemi (mieszanina torfu i piasku, zmieszanych w proporcji 1:1). Upewnij się, że są dokładnie nią pokryte, ale nie wciskaj ich głęboko w ziemię. •	Zostaw doniczkę w nasłonecznionym miejscu. •	Ziemia w doniczce musi być zawsze lekko wilgotna, ale nie mokra. Dlatego trzeba podlewać regularnie, ale po podlaniu należy wylewać wodę z podstawki. Odpowiednią wilgotność pomoże utrzymać umieszczona na dnie doniczki warstwa drenażowa. •	W pierwszych latach uprawy należy roślinkę przesadzać raz w roku, a później co kilka lat (do doniczki o 2-3 cm szerszej od poprzedniej). •	Wiosną i latem można drzewka cytrusowe zraszać, bo sprzyja to ich wzrostowi. Jednak nigdy nie należy spryskiwać liści nagrzanych przez słońce (mogą pojawić się na nich plamy). •	W pierwszym roku po posadzeniu roślinka w ogóle nie potrzebuje zasilania. W kolejnych latach należy używać specjalnego nawozu dla cytrusów. •	Gdy Twoja roślinka będzie rosnąć, ucinaj uszkodzone lub chore gałęzie. Uwaga! Mandarynek (oraz innych cytrusów) nie można uprawiać w kuchni, w której jest kuchenka gazowa. Opary gazu są dla nich bardzo toksyczne i powodują zamieranie roślinki. Jeśli zrobisz to wszystko, będziesz się cieszyć zdrowymi, wolnymi od pestycydów mand... Co trzeba zrobić, żeby paznokcie rosły szybciej........... Czosnek	.............. Czosnek jest jednym z domowych środków, który w krótkim czasie sprawi, że nasze paznokcie zaczną szybciej rosnąć i będą mniej łamliwe. Jednym z najprostszych sposobów jest rozgniecenie 2 ząbków czosnku i umieszczenie powstałej pasty na paznokciach na dziesięć minut, zabieg wykonuj przez 7 dni. Można również pocierać czosnkiem paznokcie lub umieścić sok z czosnku w lakierze do paznokci (odstawić na tydzień i zastosować go jako bazę). Inną opcją jest zgnieść ząbek czosnku i umieścić go w filiżance wrzątku, gdy mieszanina ostygnie, dodaj łyżkę soku z cytryny, dobrze wymieszaj i moczy w tym preparacie paznokcie. Sok z ogórka	............ Za pomocą sokowirówki uzyskaj sok z połowy obranego ogórka i zanurz paznokcie w nim przez 20 minut,zabieg wykonuj co tydzień. Skrzyp............... Skrzyp jest rośliną leczniczą, której właściwości, przyśpieszają wzrost paznokci i sprawiają, że są one zawsze mocne i elastyczne. Przygotuj napar ze skrzypu, ostudź i zanurzyć paznokcie na 15 minut. Można powtarzać tę procedurę kilka razy w tygodniu w celu uzyskania najlepszych wyników.
cudarchitektury
Polska Obserwuj

Zszywek: 135 · Obserwują go: 372

Ostatnio dodane:

Koszulka Dziadek Superbohater Koszulka na Walentynki Najfajniejsza dziewczyna na świecie Mam najlepszą kobietę koszulka na Walentynki Łuk Konstantyna w Rzymie
karoli
New York City Obserwuj

Zszywek: 11840 · Obserwują ją: 58467

Ostatnio dodane:

... ... ... ...