kotmamrot

kotmamrot
Moje tablice obserwuje 0 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Niezapomniany smak i zapach prażonych antonówek, cynamonu i wanilii ulatniający się z kuchni mojej babci jest niewątpliwie wspaniałym wspomnieniem z reguralnych wakacji mojego dzieciństwa. Wypiek ten bardzo często był najlepszym powodem by bez komplikacji "przywołać" z podwórza bawiących się wnuków oraz wyrwania z fotela dziadka głowiącego się nad czarno-białą, szeleszczącą gazetą codzienną. Babcia owy, mocno cynamonowy przysmak z jabłek zamykała w chrupiącym, listkowanym cieście francuskim, do którego to dodawała tłusty, zmielony twaróg.. Poobiednia szklanka ciepłego mleka z tymże gorącym jeszcze przysmakiem posypanym cukrem pudrem zawsze niósł uśmiech na umorusaną buzię zarówno moją jak i ciotecznych braci oraz sióstr.Gdy po latach spotykamy się przy tym samym stole kosztując ponownie te wspaniałości cofamy się kilka dobrych lat wstecz, do pięknych sierpniowych wakacji, beztroskiego i nie galopującego, błogiego czasu gdzieś w babcinym ogródku z umorusanymi buziami w roli głównej..