malgorzata84

malgorzata84
Moje tablice obserwuje 3 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Składniki na 12-14 babeczek(poniżej proporcje na 9-10 babeczek): 4 jajka 120 g cukru 16 g cukru wanilinowego (1 opakowanie) 100 g mąki 40 g maki ziemniaczanej szczypta soli Na nadzienie: 250 g mascarpone (prosto z lodówki) 250 g konfitury mlecznej- "Dulce de leche" lub masy krówkowej z puszki (schłodzonej w lodówce przynajmniej przez kilka godzin- im dłużej tym lepiej!) Dodatkowo: 330 ml śmiatany kremówki (np. 1 kubek z Mlecznej Doliny) 1 i 1/2 opakowania śmietanfixu 1 czubata łyżka cukru pudru (przesianego przez sitko) 60 g płatków migdałowych Piekarnik rozgrzać do 165 ºC. Białka bardzo starannie oddzielić od żółtek. Dodać do białek szczyptę soli i ubić mikserem na sztywną pianę (nie dłużej-żeby nie „przebić” piany). Stopniowo dodawać cukier i cukier wanilinowy cały czas ubijając. Dodać żółtka i dalej ubijać. Na koniec do piany przesiać przez sitko mąkę i wyłączonym mikserem lub szpatułką wmieszać delikatnie mąkę w masę. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i rozdzielić do nich masę, tak by papilotki były wypełnione ponad połowę ich wysokości. Piec przez około 15 minut (do suchego patyczka- nie dłużej, żeby nie przesuszyć babeczek). Przygotować dużą drewnianą deskę lub stolnicę, wyjąć formę z babeczkami z piekarnika i upuścić z wysokości (około 25 cm)- chodzi o to, by z babeczek uszło powietrze, dzięki czemu nie opadną. Wystudzić w temperaturze pokojowej. W międzyczasie na suchej patelni, rozgrzanej na średniej mocy palnika uprażyć płatki migdałowe od czasu do czasu potrząsając patelnią- by się nie przypaliły. Przygotować krem karmelowy. W misce umieścić konfiturę mleczną lub masę krówkową i mascarpone (muszą być bardzo zimne). Ubić mikserem początkowo na wolnych obrotach, następnie na szybszych- masa powinna być gęsta i jednolita. (Ubijanie trwa krótko i nie należy ubijać dłużej niż to konieczne). Z wystudzonych babeczek wydrążyć środki. Krem rozłożyć między babeczki- do każdej babeczki powinny się zmieścić po dwie czubate łyżeczki kremu. Śmietanę ubić ze śmietanfiksem i cukrem pudrem zgodnie z instrukcją na opakowaniu smietanfixu. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką i wycisnąć śmietanę na babeczki. Udekorować uprażonymi płatkami migdałowymi. Uwaga: Babeczki można upiec i ponadziewać kremem karmelowym dzień przed ich podaniem, przechowywać w lodówce w szczelnym plastikowym pojemniku. Żeby bita śmietana zachowała ładny kształt na babeczkach- najlepiej ubić ją tuż przed podaniem. TWOI GOŚCIE ZANIEMÓWIĄ KIEDY ZOBACZĄ TAKIE KOTLETY!! FANTASTYCZNE I PROSTE !! :D Wariant "wkładu": Składniki 1 cebula 6 kapeluszy z pieczarek 3 paski suszonych pomidorów 1 łyżka margaryny 1 jajko 5 łyżek bułki tartej 6 łyżek mleka 300 g mięsa mielonego z łopatki 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka pieprzu 1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku Do miseczki wsypać 3 łyżki bułki tartej i zalać 6 łyżkami mleka i pozostawić aż mleko całkowicie wchłonie się w bułkę. Cebulkę drobno pokroić i wrzucić na roztopioną margarynę i delikatnie zrumienić. Kapelusze pieczarek obrać ze skórki i pokroić w pół plasterki. Dodać do cebuli. Smażyć razem do momentu,aż pieczarki delikatnie zbrązowieją. W między czasie pokroić suszone pomidory w mała kostkę. Dodać na patelnię i smażyć jeszcze przez około 2 minuty. Zdjąć z ognia. Doprawić do smaku solą,pieprzem oraz papryką. Pozostawić do ostygnięcia. Mięso przełożyć do miski,dodać namoczoną bułkę jajko i wymieszać wszystko dokładnie. Dodać zawartość patelni i ponownie dokładnie wymieszać. Jeśli masa mięsa będzie zbyt luźna dodać pozostałe 2 łyżki bułki tartej. Po raz ostatni wymieszać. Do foremki na muffinki wkładać po 2-3 łyżki masy mięsnej i odstawić do lodówki na około 1,5 godziny. Piekarnik rozgrzać do 225 stopni. Wstawić mięso i zapiekać około 30-35 minut. Po 15 -20 minutach zmniejszyć temperaturę do 200 st. Upieczone babeczki delikatnie wyjąć z foremek i podawać gorące. Jakie buty do jakiej spódnicy? :) zobacz sama:) a którą długość najbardziej lubisz? :) Śmietankowe drożdżówki z malinami Składniki na 9 drożdżówek: 220 g mąki 2 łyżki miodu lub cukru 2 łyżeczki cukru wanilinowego 24 g drożdży +1 łyżeczka mleka 80 g masła 50 ml słodkiej śmietanki 18 % (ew.mleka) 1/4 łyżeczki soli 1 jajko + 1 żółtko 200 g malin do posmarowania: 1/2 białka (resztę użyjemy do lukru) + 1 łyżka mleka na lukier: 1/2 białka + 1 łyżka soku z cytryny + 3/4 szklanki cukru pudru lub więcej dodatkowo: 9 łyżeczek cukru perłowego (można pominąć) Do średniej wielkości miski przesiać mąkę i odstawić. Drożdże pokruszyć do małej miseczki i zasypać 2 łyżeczkami cukru wanilinowego, dodać łyżeczkę mleka i ucierać aż całość się połączy. Masło roztopić i zdjąć z palnika, dodać miód, sól, śmietankę- mieszać, aż wszystko się połączy. Gdy całość będzie letnia, dodać jajko i żółtko- wymieszać dokładnie trzepaczką, przelać do miski z mąką. Wlać drożdże i wyrabiać mikserem* na jednolite, sprężyste ciasto. Gdy ciasto odchodzi od brzegów miski i przestaje być bardzo klejące- jest wyrobione. Zgarnąć ciasto np. sylikonową szpatułką i uformować półkulę, oprószyć delikatnie mąką. Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1h 10 min. * można też wyrabiać ciasto sztywną, metalową rózgą kuchenną(ja tak robię), lub ręcznie (ciasta jest mało). Gdy ciasto wyrośnie… Blat oprószyć mąką wyłożyć ciasto i delikatnie obtoczyć je w mące z dwóch stron. Dłońmi rozciągnąć je na prostokąt o wymiarach ok. 30 cm na 23 cm (dłuższe mają być poziome krawędzie). Rozłożyć maliny pozostawiając około 2 cm wolnego ciasta przy górnej krawędzi. Zawinąć rulon (zaczynając od dolnej krawędzi, kończąc na górze) i delikatnie skleić ciasto na końcu. Ostrym nożem podzielić rulon na 9 części i układać zachowując odstępy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. (Bułeczki układamy tak, by z góry było widać przekrój.) Można je delikatnie spłaszczyć. Przykryć ściereczką i odłożyć do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut. Po tym czasie posmarować drożdżówki białkiem roztrzepanym z mlekiem. Rozgrzać piekarnik do 175-180 stopni C. Piec przez ok. 13-15 minut, aż do zarumienienia bułeczek. W moździerzu lub miseczce utrzeć z podanych składników lukier- powinien być dość gęsty i biały. Drożdżówki przestudzić i popisać lukrem, na zastygający lukier wysypać po łyżeczce cukru perłowego na każdą drożdżówkę. Przewodnik po dobieraniu kolorów