patil

patil
Moje tablice obserwuje 4 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Kojarzycie rollsy z Pizza Hut? Samemu można zrobić lepsze! Składniki (z jednej tortilli wychodzi około 5-6 roladek): - 5 tortilli - 5 plastrów dużej szynki (np. gotowanej) - 1/2 szklanki tartego sera ementaler - 1/2 szklanki żółtej mozzarelli (można ją kupić pakowaną, już w wiórkach) - 1/2 szklanki jogurtu naturalnego - 1 łyżka musztardy francuskiej - 1 łyżeczka musztardy rosyjskiej (jeśli lubimy pikantne, można dać więcej) - sól Blachę wykładamy papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Jogurt mieszamy z musztardami, przyprawiamy solą do smaku. Oba sery mieszamy razem. Każdy płat tortilli smarujemy cienką warstwą sosu. Na wierzchu układamy plaster szynki i całość posypujemy serami. Tortillę rolujemy (warto przed zawinięciem schować brzegi tortilli do środka – jak w krokietach) i układamy na blasze (łączeniem do dołu, by tortilla nie rozwijała się w trakcie pieczenia). Wkładamy do piekarnika na około 5-10 minut. Wyjmujemy, gdy tortilla zacznie się rumienić, a ser w środku będzie się topić. Roladki kroimy na kawałki, w każdy kawałek wbijamy wykałaczkę. Podajemy z pozostałym sosem jogurtowo-musztardowym, jako dip. duńska zupa z porów 3-4 pory 2 cebule 4 łyżki masła 4 szklanki bulionu (może być z kostki) kawałek szynki - 15 dag, pokrojonej na plastry 10 dag łagodnego serka topionego 1/2 szklanki gęstej śmietany sól pieprz szczypta gałki muszkatałowej pół szklanki startego żółtego sera pół garście posiekanej natki pietruszki Przepis Z porów odcinam zielone części i dokładnie myję pod bieżącą wodą. Kroję na skośne plastry o grubości 0,5 cm. Cebule obieram i siekam na drobną kostkę. Na patelni rozpuszczam masło, wrzucam pory razem z cebulą i cały czas mieszając doprowadzam do ich zeszklenia. Warzywa przekładam do garnka, zalewam bulionem, dodaję pokrojoną w długie paski szynkę i gotuję na średnim ogniu przez 20 minut. Kiedy pory zupełnie miękkie, dodaję topiony serek i mieszam do rozpuszczenia. Zupę doprawiam solą, pieprzem i małą szczyptą gałki muszkatałowej (należy uważać z tą przyprawą - jej nadmiar może zdominować całkowicie potrawę, sprawiając, że stanie się ona średnio jadalna). Następnie dodaję osoloną i wymieszaną z kilkoma łyżkami zupy śmietanę, Doprowadzam zupę do zagotowania. Na talerzach zupę posypuje serem i dużą ilością natki pietruszki. Podaję z grzankami lub z bagietką Biegi metodą Gallowaya. Polecam wszystkim, którzy zaczynają ze słabą kondycją