sylwinka10

sylwinka10
Moje tablice obserwuje 9 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Domowe toffifee:
Składniki:
mleko skondensowane słodzone, puszka
orzechy laskowe, garść
mleczna czekolada, 1 tabliczka
foremki od toffifee, 1 sztuka

Przygotowanie

Mleko gotować przez 3 godziny w wodzie. Wyjąć, odczekać 15 minut, otworzyć i porozlewać do foremek.
W każdą dziurkę zalaną karmelem wcisnąć 1 orzech. Wstawić na 2 godziny do lodówki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i nalać na orzechy. Wstawić znowu na 2 godziny do lodówki.

Smacznego! Kurczak jak z KFC

Składniki:

skrzydełka z kurczaka (ok. 500 g)
sól (ok. 1/2-1 łyżeczki)
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki (u mnie więcej, gdyż lubię ostre skrzydełka)
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne

Skrzydełka myjemy, oczyszczamy, dzielimy na dwie części. Przyprawy mieszamy, nacieramy nimi skrzydełka. Odstawiamy aby przeszły przyprawami na ok. 45 mint.

Ciasto naleśnikowe
1 jajko
1/2 szklanki mąki
1/3 szklanki mleka
szczypta soli
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
szczypta pieprzu cayenne (można pominąć)
1/4 łyżeczki ostrej papryki

Wszystkie składniki miksujemy, aż uzyskamy gładkie, jedolite ciasto, powinno być dosyć gęste. Ciastem zalewamy kurczaka, wkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę. Na ok. 30-40 minut przed smażeniem, wyjmujemy kurczaka z lodówki, aby osiągnął temp. pokojową, gdyż jeśli będziemy smażyć takiego prosto z lodówki, pomimo rozgrzania tłuszczu, temperatura oleju będzie spadać, a kurczak będzie nasiąkał tłuszczem.
Dodatkowo
mąka
olej (ok. 1 l) do smażenia
Kuraczaka obtaczamy w mące (dosyć dokładnie), usuwamy nadmiar i smażymy we frytownicy (temp. 160 stopni) lub w głębokim garnku. Smażymy kurczaka ok. 10-15 miut (w zależności od wielkości kawałków), po wyjęciu osuszamy na ręczników papierowych. Mięso powinno być delikatne, soczyste i miękkie. Jelly shots czyli niegrzeczne galaretkiSkładniki:

galaretki Winiary - Blue Curacao, Pink Margarita, Pina Colada, Mojito
250 ml wódki (najlepiej smakowej)
torebka żelatyny
Przygotowujemy galaretki według przepisu na opakowaniu. Do każdej z nich dodaję po łyżeczce żelatyny i mieszam aż wszystko ładnie się roztopi. Gdy galaretki troszkę ostygną dodajemy do każdej z nich alkohol. Wychodzi po 1/4 szklanki na każdy kolor. Jako pojemników do zrobienia galaretek użyłam jednorazowych kieliszków (plastikowych). Możemy różnie łączyć kolory ale pamiętajmy aby każda warstwa dobrze się "zcięła" przed nałożeniem kolejnej. W innym przypadku możemy stworzyć nieco inny aczkolwiek jednolity kolor ;) Udanej zabawy przy tworzeniu! :)
Ps. Wyjmowanie galaretek: pojemnik z galaretką zanurzamy na chwilę w gorącej wodzie, po tej czynności galaretka sama powinna odejść od brzegów ,,,, Piękny warkocz ♥