trufelek

blogerka kulinarna. Aktualnie w trakcie budowy mieszkania i szukania inspiracji mieszkaniowych. Fotografia, kuchnia, wystrój wnętrz.
trufelek
Moje tablice obserwuje 0 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 Szamotuły
Składniki:
1dynia hokkaido (ok 1kg)
1 szkl oliwy dobrej jakości 
1 szkl cukru brązowego
4 jajka
3 szkl mąki tortowej
2 łyżeczki sody
1 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z dwóch pomarańczy
1/2 łyżeczki świeżego startego imbiru
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
3 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
2 garście orzechów ulubionych
1 filiżanka rodzynek namoczonych w alkoholu
garść płatków migdałowych
dodatkowo:
oliwa
sól

Wykonanie:
Najpierw należy uszykować dynię.
Ostrym nożem odciąć ogonek oraz końcówkę z drugiej strony, podzielić dynię na cztery części i każdą cienko obrać. Pokroić na mniejsze części, wymieszać ręką z odrobiną oliwy i szczyptą soli. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok 20 minut. Ostudzić i zmiksować blenderem na puree.
Oliwę z cukrem mieszać mikserem na średnich obrotach, następnie dodać stopniowo po jednym jajku, puree z dyni, przesianą mąkę, sodę, proszek i szczyptę soli cały czas miksując. Na koniec dodać orzechy i rodzynki delikatnie przemieszać. Ciasto wylać do okrągłej foremki, wysmarowanej masłem i wysypanej kaszką manną, posypać obficie migdałami. Piec ok 60-70 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

więcej na trufelkowo.blogspot.com
zapraszam! :)) 360 g cukierków Werther's Original
500 g mleka zagęszczonego niesłodzonego
320 ml wody
270 ml (czyli około 215 g) spirytusu 95%

Cukierki wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Stawiamy na kuchence i bardzo lekko podgrzewamy. Nie chodzi o to żeby zagotować, po prostu w ciepłej wodzie cukierki się szybciej rozpuszczą. Stale mieszamy aż do rozpuszczenia cukierków. To bardzo mozolne zajęcie, może potrwać nawet z godzinę. Ale jeśli już będziemy mieli to za sobą to właściwie będzie koniec pracy. Po rozpuszczeniu cukierków czekamy aż masa nieco przestygnie, dolewamy mleko i spirytus i mieszamy przez chwilę. Przelewamy do butelek i zostawiamy na 2-3 dni żeby się smaki przegryzły. Po tym czasie likier jest gotowy do picia. DIY
tworzę poduszkę do naszego przyszłego salonu :D
Który wzór lepszy :) ? Upolowałam na wyprzedaży :)
do nowego mieszkania i moich blogowych zdjęć jest idealna :D pompony  <3