To zgoda, że jeśli z czymś przesadzić w diecie to lepiej z tłuszczami niż z węglowodanami. Ale na śniadanie podobno powinniśmy jeść węglowodany, które dadzą nam energię na dzień. To prawda, nie z oponki (których musiałabym zjeść z 5 żeby się najeść :D), ale np. z popularnej owsianki. Więc wydaje mi się, że to nie węglowodany są złe, tylko cukier w czystej postaci.
aloszka33
To zgoda, że jeśli z czymś przesadzić w diecie to lepiej z tłuszczami niż z węglowodanami. Ale na śniadanie podobno powinniśmy jeść węglowodany, które dadzą nam energię na dzień. To prawda, nie z oponki (których musiałabym zjeść z 5 żeby się najeść :D), ale np. z popularnej owsianki. Więc wydaje mi się, że to nie węglowodany są złe, tylko cukier w czystej postaci.