Pamiętaj, że chcieć to mieć. Musisz nauczyć się mówić "nie", to jest moim zdaniem bardzo ważny krok, a w moim przypadku był chyba najważniejszym. Wcześniej wracając ze szkoły do domu wcinałam obiad, po którym potrafiłam wciągnąć jeszcze tabliczkę czekolady a pomiędzy nią a kolacją też coś się znalazło. Jak jest teraz? Teraz nawet nie przeszkadza mi jak ktoś je słodycze w moim towarzystwie. Ja po prostu odmawiam kiedy nie mam na to coś ochoty bądź nie jestem głodna. W końcu nie popadajmy w paranoję - w życiu należą się nam jakieś przyjemności i ze słodyczy nie trzeba rezygnować na zawsze :)
trzymam kciuki. Ja od nowego roku zaczęłam zmieniać swoje życie. Przeniosłam sie do Londynu, zmieniłam prace, zapisałam sie na siłownie, przeszłam na wegetarianizm, zaakceptowałam siebie, zrezygnowałam z nabiału ;) i dalej do przodu!
nadziejka_oo
Pamiętaj, że chcieć to mieć. Musisz nauczyć się mówić "nie", to jest moim zdaniem bardzo ważny krok, a w moim przypadku był chyba najważniejszym. Wcześniej wracając ze szkoły do domu wcinałam obiad, po którym potrafiłam wciągnąć jeszcze tabliczkę czekolady a pomiędzy nią a kolacją też coś się znalazło. Jak jest teraz? Teraz nawet nie przeszkadza mi jak ktoś je słodycze w moim towarzystwie. Ja po prostu odmawiam kiedy nie mam na to coś ochoty bądź nie jestem głodna. W końcu nie popadajmy w paranoję - w życiu należą się nam jakieś przyjemności i ze słodyczy nie trzeba rezygnować na zawsze :)
lusienka_18
trzymam kciuki. Ja od nowego roku zaczęłam zmieniać swoje życie. Przeniosłam sie do Londynu, zmieniłam prace, zapisałam sie na siłownie, przeszłam na wegetarianizm, zaakceptowałam siebie, zrezygnowałam z nabiału ;) i dalej do przodu!
Carolyn97
Masz gg? :) Razem się motywując, zawsze jest raźniej :) Chętnie pomogę :)
lukaszewitz
mam dokładnie tak samo, tyle że ja dodatkowo biegam (czasami :/ )