- Dean...
- zaczyna Eavry- czego chcesz?
- Zauważyłem że siedzicie same więc postanowiłeś dotrzymać wam towarzystwa- Eavry wybucha gromkim śmiechem, a ja czuję coraz większą panikę.
- Wiesz co Carter. Całą pierwszą klasę przesiedziałam sama przy tym stoliku i jakoś nie miałam okazji być zaszczycona twoją osobą więc gadaj o co chodzi - piorunuje go wściekłym wzrokiem.
Zamurowało mnie bo wiem już dlaczego tu przyszedł. Z mojego powodu.
- Jak już wiesz jestem Dean Carter, a ty?- kieruje swoje słowa do mnie.
Patrzę na niego zdezorientowana i nie wiem co mam powiedzieć.
Użytkownicy także przypinają:




























Revella
Nawet nieźle napisane :)
Tisanes
www.wattpad.com/130752576-let-it-be-tomorrow-rozdzia%C5%82-ii więcej tutaj ;)