Jak chcesz schudnąć to wytrzymasz, naprawdę, bo jeśli nie chcesz to... każda wymówka jest dobra.
Notatnik, codziennie wieczorem zapisuj sobie co zjesz następnego dnia i o której godzinie.
A ja nie specjalnie to rozumiem, sama pytań jak wytrzymać święta czy opinii, że w święta to odpuszcza się dietę itp. Przecież nawet jak spróbujesz każdej potrawy to nie przytyjesz jeśli zrobisz to z umiarem. Nie wiem jaki sens jest opychać się wszystkim, skoro to nawet nie jest przyjemne i człowiek się po tym czuje ciężko. Poza tym święta to nie samo jedzenie przecież ;) chociaż z tego co widzę, to większość tutaj chyba w święta głównie walczy z pokusami siedząc przy stole.
zająć się czymś interesującym, nie myśleć o jedzeniu. Pić wodę, mieć pod ręką dietetyczną przekąskę by w napadzie wilczego głodu nie pochłąnać czegoś kalorycznego ;)
majabadroff
jadlam wszystko, schudlam 4 kilo o.O
konto-usunięte
Staraj się jedzenie które cię kusi zastąpić wodą zieloną herbatą.Święta są, więc możesz jeść mandarynki :)
Karmina
Jak chcesz schudnąć to wytrzymasz, naprawdę, bo jeśli nie chcesz to... każda wymówka jest dobra. Notatnik, codziennie wieczorem zapisuj sobie co zjesz następnego dnia i o której godzinie.
MagdaMilo
A ja nie specjalnie to rozumiem, sama pytań jak wytrzymać święta czy opinii, że w święta to odpuszcza się dietę itp. Przecież nawet jak spróbujesz każdej potrawy to nie przytyjesz jeśli zrobisz to z umiarem. Nie wiem jaki sens jest opychać się wszystkim, skoro to nawet nie jest przyjemne i człowiek się po tym czuje ciężko. Poza tym święta to nie samo jedzenie przecież ;) chociaż z tego co widzę, to większość tutaj chyba w święta głównie walczy z pokusami siedząc przy stole.
patrycjaa103
zająć się czymś interesującym, nie myśleć o jedzeniu. Pić wodę, mieć pod ręką dietetyczną przekąskę by w napadzie wilczego głodu nie pochłąnać czegoś kalorycznego ;)
Yyygh
poproś kogoś żeby Ci wydzielał jedzenie ;)