Australijka przez lata katowała się, zdrową żywnością.
Ograniczyła m.in. spożycie węglowodanów, które stanowiły zaledwie 5 procent jej jadłospisu. Na cały dzień miało jej wystarczyć tylko 800 kalorii.
Efekty nie były jednak do końca zadowalające. Wtedy odważyła się spróbować czegoś nowego. Dziś węglowodany w jej diecie stanowią aż 50 procent, a dzienna dawka kalorii zwiększyła się do 1800.
Polubili:
Fragilis
NStyles15
Princessamajaa
Julka19925
cukiereczek012
Kaaa
Queenoflife
fancygirl
Truskaffka666
Misia135
oraz 14 innych użytkowników
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.






![;]]](https://img-ovh-cloud.zszywacz.pl/0/0624/thb_6330.jpg)



![;]]](https://img-ovh-cloud.zszywacz.pl/0/0624/thb_5341.jpg)






![;]]](https://img-ovh-cloud.zszywacz.pl/1/0617/thb_2117.jpg)










kotecek8
Jakie nogi cudne
Fascinante
mam wrażenie, że ludzie nie dbają o jakość jedzenia, ale wyłącznie o jego ilość.
Shina02
800 kcal... to już głupota.