DZIEŃ 9: trening przed chwila zaliczony yeea!
ufff.. trzeba jeszcze sie dowartościować duża ilością wody... Opalanie zaliczone, nie grzało dziś tak jak wcześniej ale czuje ból na rękach są czerwone, widzę efekty opalania!! tylko szkoda ze aż takich efektów nie widać na 'ciele' no ale cóż nie chce sie głodzić i katować żeby je ujrzeć tylko na chwile.. wole poczekać i cieszyć sie DŁUGO ,a nie spotkać efekt yoyo! "jo" po drodze. Kończę i żegnam sie z uśmiechem na buzi.. dobranoc:*
Polubili:
sylwetka91
miomao8
Masza9123
baskuul
wygi1996
Dzierzii
kariinkaaaa
wika125a
kawickajagoda
liwciaa96
oraz 1 innych użytkowników
Użytkownicy także przypinają:














chudzinkoa1
dziękuje,8)
chudzinkoa1
okej wika, wymienny sie numerami nw, gg.. fb! :*
chudzinkoa1
wierze ale boje sie natepnego dnia.. :'(
wika125a
Nie ma "zawalę"! Wierzmy w naszą silną wolę! :*
chudzinkoa1
właśnie skarbie, dziękuje i nazwanym! nie poddam sie bardzo dużo ćwiczę jak teza zawale to załamie sie i będę żałować bo niedługo minie miesiąc a nie chce tego popsuć! tez trzymam za ciebie kciuki:*
wika125a
Powodzenia! :* Też walczę ze sobą. Nie chce się godzić, ale nie widzę efektów i to bardzo demotywuje. Ale damy radę! Bo jak nie my to kto?