Wiem o czym mówisz. Moje ciało mi się podoba aczkolwiek chciałabym wyrobić brzuch:> Wyjechałam na obóz, myślałam że tu troszkę zbiję z wagi, ale trener każde dużo jeść a koleżanki z pokoju mi nie pozwalają jedząc często słodycze. Dziś tylko jeden trening, ale będzie ciężki.. 3 minuty czy 2 biegania. Jak chcemy to damy radę!
taki bym też chciała, może nawet ciut bardziej widoczne mięśnie:) Teraz nie jest źle, ale tak sobie kaloryfer wymarzyłam:) Będę miała motywację dobrą bo mój chłopak jeździ w kolarstwie górskim i ciało ma mmm:) Więc mam kogo gonić:) Co do sportów to zawsze chciałam trenować coś ale nie miałam za bardzo możliwości.. Teraz szaleję sama na rowerze może zacznę brać udział amatorsko w zawodach, ale jeszcze trochę treningów przede mną:) Ale już widzę że jak się coś zrobi ze sobą to od razu się człowiek lepiej czuje. Dawniej nie robiłam właściwie nic, zawsze byłam szczupła więc mi się wydawało,że nie muszę. Teraz co wieczór ćwiczonka, rower, basen 2x w tyg, skakanka i hula hop:) I czuję się bosko, mam dużo więcej energii a pupa mi się taka wyrobiła,że za nic jej teraz stracić nie chcę:)
Ja zaczynam niedługo chodzić na siłownię z chłopakiem:) Marzy mi się,że będziemy taką fajną Fitparą jak tu się czasem przewijają:) On w sumie ma mało do zrobienia, ja jeszcze kaloryfer na brzuchu:)
OlencjaDupencja39
Wiem o czym mówisz. Moje ciało mi się podoba aczkolwiek chciałabym wyrobić brzuch:> Wyjechałam na obóz, myślałam że tu troszkę zbiję z wagi, ale trener każde dużo jeść a koleżanki z pokoju mi nie pozwalają jedząc często słodycze. Dziś tylko jeden trening, ale będzie ciężki.. 3 minuty czy 2 biegania. Jak chcemy to damy radę!
_Zana_
taki bym też chciała, może nawet ciut bardziej widoczne mięśnie:) Teraz nie jest źle, ale tak sobie kaloryfer wymarzyłam:) Będę miała motywację dobrą bo mój chłopak jeździ w kolarstwie górskim i ciało ma mmm:) Więc mam kogo gonić:) Co do sportów to zawsze chciałam trenować coś ale nie miałam za bardzo możliwości.. Teraz szaleję sama na rowerze może zacznę brać udział amatorsko w zawodach, ale jeszcze trochę treningów przede mną:) Ale już widzę że jak się coś zrobi ze sobą to od razu się człowiek lepiej czuje. Dawniej nie robiłam właściwie nic, zawsze byłam szczupła więc mi się wydawało,że nie muszę. Teraz co wieczór ćwiczonka, rower, basen 2x w tyg, skakanka i hula hop:) I czuję się bosko, mam dużo więcej energii a pupa mi się taka wyrobiła,że za nic jej teraz stracić nie chcę:)
OlencjaDupencja39
Powodzenia! Oby wam sie udało:> Łatwo nie będzie, ale efekty będą piękne. Ja sana trenuje lekkoatletykę i pracuje na taki brzuszek.
_Zana_
Ja zaczynam niedługo chodzić na siłownię z chłopakiem:) Marzy mi się,że będziemy taką fajną Fitparą jak tu się czasem przewijają:) On w sumie ma mało do zrobienia, ja jeszcze kaloryfer na brzuchu:)