Kmicic jako wzór rycerza – analiza i porównanie z innymi bohaterami „Potopu”


Święto Chanuka - jego znaczenie i tradycje.


Jak napisać życiorys, aby bez problemu dostać pracę? Poznaj sekret idealnego CV


eleonor

eleonor

Dodane 11.02 o 16:50
Obserwuj
Kaszubi nie chcą ukłonów Andrzeja Dudy. "My nie potrzebujemy pustych słów.
 Potrzebna nam jest silna świadomość, ciągłość języka, a nie kilka sloganów o obronie Bałtyku, jakbyśmy byli w stanie wojny.
Jedną z pierwszych decyzji, którą Andrzej Duda podjął jako prezydent było zawetowanie  nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym. Miała ona umożliwić używanie w powiatowych urzędach języka mniejszości. Takiego jak kaszubski.
 Wtedy prezydent pokazał w czynach, jakie ma zdanie o mniejszościach, jak mu zależy na rozwoju naszych języków, naszej tożsamości. - mówi  Rhode, prezes kaszubskiego stowarzyszenia. - To, że coś powiedział, nic nie kosztuje. Na początku kampanii zawsze się przyda. Tylko słowa zdecydowanie różnią się od działań.

Kaszubi nie chcą ukłonów Andrzeja Dudy.

"My nie potrzebujemy pustych słów.
Potrzebna nam jest silna świadomość, ciągłość języka, a nie kilka sloganów o obronie Bałtyku, jakbyśmy byli w stanie wojny.
Jedną z pierwszych decyzji, którą Andrzej Duda podjął jako prezydent było zawetowanie nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym. Miała ona umożliwić używanie w powiatowych urzędach języka mniejszości. Takiego jak kaszubski.
Wtedy prezydent pokazał w czynach, jakie ma zdanie o mniejszościach, jak mu zależy na rozwoju naszych języków, naszej tożsamości. - mówi Rhode, prezes kaszubskiego stowarzyszenia. - To, że coś powiedział, nic nie kosztuje. Na początku kampanii zawsze się przyda. Tylko słowa zdecydowanie różnią się od działań.

Polubili: kaszera
Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.