Kochane kobitki.
Moja walka trwa krótko jak na razie, bo tydzień. Lepszy rydz niż nic. Ćwiczę codziennie a6w oraz 100 przysiadów. Staram się wplatać inne ćwiczenia (Chodakowska, Mel B), ale wiem, że ćwiczenia to nie wszystko. Mam niestety nadwagę. Nie wiem jak to się stało. W kilka miesięcy przybyło mi 10kg. Od kiedy pamiętam byłam większa,ale nie potrafilam sie za to zabrać. Teraz kiedy uslyszalam, ze wazę tyle co moj ojciec to zwariowalam. Tak nie może być. Figura to moj jedyny kompleks przez ktory zamknelam sie w sobie. Tutaj mam do was pytanie. Z ćwiczeniem nie mam problemu,ale podjadanie.... Nie potrafie tego opanowac. Jestem na diecie ustalonej przez dietetyka, ale chipsy, ciasteczka wołąją mnie. Macie jakiś pomysł jak to opanować? Zostało kilka miesiecy do wakacji. Wyjezdzam za granice. Nie chce znow być najgrubsza na obozie i wstydzic sie siebie, tylko chce sie bawic :(
Polubili:
nowakowska
dyshaa18
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.
2
1
0
Legginsy Pink Shade są wykonane z materiału Bru...
AthleVibes Legginsy dostępne na www.athlevibes.pl









dragoncors
Pokrój sobie marchewkę w słupki. Naprawdę wciąga :P
Marcia2705
Może zdrowsze odpowiedniki... jestem szczupła i ćwiczę już dość długo ale wiecznie podjadam słodkości od jakiegoś czasu zmieniam co się da.. żelki itd na rodzynki cipsy na jakieś chrupiące pieczywo żytnie polewe czekoladowa robię sama z miodu i kakao, a w ogóle zamiast słodyczy owoce orzechy itd. mam nadzieję że dasz radę! powodzenia :)
Ollla7
Ustaw na tapecie zdjęcie swojej goal weight na przykład ;) I pamiętaj że za każdym razem jak woła cie ciasteczko to oddalasz się od tego wyglądu ;)