Mam pytanie do osób które biegają!
Chcę zacząć biegać, ale powiem szczerze, że nigdy nie miałam z tym styczności :) Nawet na wf-ie w szkole nigdy 1000m nie przebiegłam. Wiem już, że na początku ok 15 min trucht na zmianę z biegiem. Miałam w planach poczekać do wiosny, ale chętnie zaczęłabym już teraz! Liczę na Waszą pomoc. Jak się ubrać? Na co zwrócić uwagę?
Chmuura
Najgorsze są początki.!!!! Ja w podstawówce i gimnazjum nienawidziłam biegać. Zawsze wywijałam sie nauczycielom z zawodów. A teraz jak nie biegam co przynajmniej co trzy dni to jestem chora.... Duzo obowiazków i nauki dlatego czasami trzeba odpuscic ale w srodku sie gotuje, nigdy bym nie powiedziała ze tak to pokocham. Trzeba się wkrecić. Teraz jestem juz po jednym połmaratonie szykuje sie na nastepny i marze o pełnym 42 km biegu.
tas_or_ek
Wczoraj nie mogłam się powstrzymać i pobiegłam pierwszy raz. Tylko, że u nas akurat zaczął sypać śnieg. Rozum mi podpowiadał, że to zły pomysł, ale tak się nakręciłam, że musiałam :) Przebiegłam kilometr- mój życiowy wyczyn (nawet niewiele marszu było). Ale dzisiaj już czuję konsekwencje: głowa boli i w gardle drapie ;/ Chyba jednak poczekam aż się trochę ociepli. Ale już się nie mogę doczekać, bo wiem, że dam radę :)
Chmuura
ja bym proponowała jednak poczekac az sie ociepli, chyba ze masz dobrą odporność. Gdybys zaczeła biegac we wrzesniu to Twoj organizm by sie przyzwyczaił to zmiany temp. teraz moze byc juz róznie. :)
jg85
jesli nigdy nie biegalas wazne jest zebys od razu nie zaczela biegac wiem ze to dziwnie brzmi ale na poczatek plan 1min marszu 3min biegu I tak na zmiane np przez 15min dzien po dniu nawet nie zauwazysz kiedy pobiegniesz od razu 45min. wiem bo sama w lato zaczynalam!
CrazyAnt
Bardzo ważne sa też wysokie (!) skarpetki, żeby nie doprowadzić do kontuzji ścięgna Achillesa. To chyba tyle z najważniejszych rzeczy :) Trzymam kciuki i mam nadzieję, że pokochasz bieganie tak jak ja :) stosując się do tych rad wkrótce zobaczysz pierwsze efekty :)
CrazyAnt
jeśli rozpoczynasz przygodę z bieganiem to polecam tę rozpiskę bieganie.natemat.pl/5617,jak-zaczac-biegac-bieganie-bez-wypluwania-pluc-czyli-przewodnik-poczatkujacego-biegacza ja zaczęłam biegać w czerwcu - wtedy nie wyobrażałam sobie, że mogę przebiec 10 minut bez przerwy na marsz. Obecnie biegam nawet 13 km (1 godz. 18 minut) i nie robi to na mnie specjalnego wrażenia. Bardzo polecam tę rozpiskę. Jeśli czujesz się na siłach to możesz rozpocząć od 3-4 tygodnia... Ja robiłam od początku bo nie chciałam się zrazić do biegania i sądzę, że to było dobre podejście :) Należy jednak być systematycznym i biegać te 3-4 razy w tygodniu, wtedy są efekty. :) Co do ubioru jest niepisana zasada, że do biegania należy się ubierać jakby było 10 stopni więcej niż wskazuje termometr. Lepiej zbyt cienko niż zbyt grubo. Ja obecnie biegam w cieniutkiej koszulce/bluzie odprowadzającej pot i na to cienka wiatrówka + oczywiście opaska/ czapka, rękawiczki (choć nie zawsze) i komin na szyję.
lusienka_18
Acha! I dodam tylko, że ja ubieram się w dwie bluzy, dresy, butki sportowe i koniecznie czapkę i rękawiczki :) taka moja rada.
lusienka_18
Ja biegam od 3 dni i powiem Ci, że bardzo mi ciężko. Oddycham prawidłowo, biegnę swoim tempem, a jednak po jakiś 2 kilometrach wysiadam. Tylko, że ja nie robię przerwy na marsz. Trochę kicha, że moja mama robi 5 km nie męcząc się, a ja ledwie 2. Dodam, że mam chore serce i po bieganiu, jak już jestem w domu to mam taki 'świszczący' oddech. Nie chcę jednak przestawać biegać, ale chyba zdecyduję się na włączeniu do biegu marszu. Tobie życzę powodzenia. :)
panna_z_mokra_glowa
bieganie.pl/?cat=19 jak dla mnie najlepsza strona na ten temat :)
tas_or_ek
* przepraszam - trucht na zmianę z marszem :)
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.