więc ja np. biegam godzine po czym 30min orbitrek (zeby sie nie zanudzic na smierc) polecam jakas energetyzujaca playliste ;) I to jest trening cardio (czyli tlenowy) baardzo dobry na spalanie tkanki tłuszczowej (i przy okazji złapanie endorfinowego haju ;)) Ale min te 45min trzeba na to poswiecic. Jeżeli natomiast wolisz krótko a intensywnie polecam wszelkiego rodzaju treningi interwałowe (tabata, biegi interwałowe...) ale pozostawiam Cię z tą wiedzą i wujkiem Google ;)
Ekspertem nie jestem ale od paru lat biegam wiec powiem po krotce w czym rzecz. Chodzi o to żeby ćwiczyć przy umiarkowanym wysiłku a długo. 60-70% tętna maksymalnego to strefa spalania tłuszczu. Możesz sobie wygooglować jak wyliczyć tą strefe dla siebie ale po prostu jak np biegasz (bieganie najlepsze ;) ale można tez jezdzic na rowerze, plywac itp wszystko co mozesz robic dlugo i jednostajnie) musisz byc w stanie swobodnie rozmawiac podczas tego wysilku (jezeli nie masz doswiadczenia w bieganiu to na poczatek tempo bedzie na prawde wolne ale takie ma wlasnie byc, z czasem kondycja i wydolnosc sie poprawi i bedziesz biegac coraz szybciej). Przez pierwsze 20-30 min spalamy węgle natomiast po tym czasie organizm czerpie energię głównie z tłuszczu.
dziękuję za komentarze ;) obawiałam się że może to być niebezpieczne, dlatego wolałam zapytać, bo może macie podobne doświadczenia a lepiej uczyć się na błędach ;) wezmę to pod uwagę
co do ćwiczeń cardio pierwsze o tym słyszę i nie mam pojęcia o co w tym chodzi ;/
dzięki dzięki, no a ja myśle że to jak zawsze jest bardzo indywidualna sprawa i zależy też od jakiej wagi startujesz, jaki masz organizm itp. Najważniejsze żeby czuć się coraz lepiej a nie coraz gorzej ;) A jezeli chodzi o jojo to zauwazylam ze (przynajmniej u mnie) jezeli bilans kaloryczny zmniejsza sie bardziej poprzez cwiczenia cardio itp i jest to wsparte zdrowym jedzeniem a nie głodówką to jojo nie grozi. Pozdrawiam i życzę zdrowych sukcesów!
bez żadnego problemu! Wcale nie musisz się głodzić wystarczy zdrowa odchudzona dieta plus cardio. Tylko bez żadnych słodyczy, podjadania i jeżeli węgle to tylko złożone. Trzy posiłki plus 2 grejpfruty pomiędzy i efekt murowany! Wiem bo sama tak straciłam pare lat temu i do tej pory jojo nie ma ;)
7 kg w 1,5 m-ca może być groźne dla Twojego zdrowia. Poza tym wymagałoby to od Ciebie dużo ćwiczeń, kardio i strasznie drakońskiej diety. To przyniosło by w pozniejszym efekcie niezly efekt jo-jo. Polecam ograniczyc slodkie, ale nie rezygnowac z niego calkowicie. Ciemne pieczywo, stale godziny posiłków. Często i mało. Dużo wody, zielona herbata. Kardio i ćwiczenia kształtujące naszą figurkę. Powodzenia:) PS. Nie mierz swych sił na kg, a na cm. :)
zszywka.pl/p/tluszcz-kontra-miesnie-centymetr-w--8575365.html
mimiura
więc ja np. biegam godzine po czym 30min orbitrek (zeby sie nie zanudzic na smierc) polecam jakas energetyzujaca playliste ;) I to jest trening cardio (czyli tlenowy) baardzo dobry na spalanie tkanki tłuszczowej (i przy okazji złapanie endorfinowego haju ;)) Ale min te 45min trzeba na to poswiecic. Jeżeli natomiast wolisz krótko a intensywnie polecam wszelkiego rodzaju treningi interwałowe (tabata, biegi interwałowe...) ale pozostawiam Cię z tą wiedzą i wujkiem Google ;)
mimiura
Ekspertem nie jestem ale od paru lat biegam wiec powiem po krotce w czym rzecz. Chodzi o to żeby ćwiczyć przy umiarkowanym wysiłku a długo. 60-70% tętna maksymalnego to strefa spalania tłuszczu. Możesz sobie wygooglować jak wyliczyć tą strefe dla siebie ale po prostu jak np biegasz (bieganie najlepsze ;) ale można tez jezdzic na rowerze, plywac itp wszystko co mozesz robic dlugo i jednostajnie) musisz byc w stanie swobodnie rozmawiac podczas tego wysilku (jezeli nie masz doswiadczenia w bieganiu to na poczatek tempo bedzie na prawde wolne ale takie ma wlasnie byc, z czasem kondycja i wydolnosc sie poprawi i bedziesz biegac coraz szybciej). Przez pierwsze 20-30 min spalamy węgle natomiast po tym czasie organizm czerpie energię głównie z tłuszczu.
agu95
dziękuję za komentarze ;) obawiałam się że może to być niebezpieczne, dlatego wolałam zapytać, bo może macie podobne doświadczenia a lepiej uczyć się na błędach ;) wezmę to pod uwagę co do ćwiczeń cardio pierwsze o tym słyszę i nie mam pojęcia o co w tym chodzi ;/
mimiura
dzięki dzięki, no a ja myśle że to jak zawsze jest bardzo indywidualna sprawa i zależy też od jakiej wagi startujesz, jaki masz organizm itp. Najważniejsze żeby czuć się coraz lepiej a nie coraz gorzej ;) A jezeli chodzi o jojo to zauwazylam ze (przynajmniej u mnie) jezeli bilans kaloryczny zmniejsza sie bardziej poprzez cwiczenia cardio itp i jest to wsparte zdrowym jedzeniem a nie głodówką to jojo nie grozi. Pozdrawiam i życzę zdrowych sukcesów!
hiphopowa
mimo wszystko rozłożyłabym to na dłuższy okres czasu....
mimiura
bez żadnego problemu! Wcale nie musisz się głodzić wystarczy zdrowa odchudzona dieta plus cardio. Tylko bez żadnych słodyczy, podjadania i jeżeli węgle to tylko złożone. Trzy posiłki plus 2 grejpfruty pomiędzy i efekt murowany! Wiem bo sama tak straciłam pare lat temu i do tej pory jojo nie ma ;)
nika93kwidzyn
7 kg w 1,5 m-ca może być groźne dla Twojego zdrowia. Poza tym wymagałoby to od Ciebie dużo ćwiczeń, kardio i strasznie drakońskiej diety. To przyniosło by w pozniejszym efekcie niezly efekt jo-jo. Polecam ograniczyc slodkie, ale nie rezygnowac z niego calkowicie. Ciemne pieczywo, stale godziny posiłków. Często i mało. Dużo wody, zielona herbata. Kardio i ćwiczenia kształtujące naszą figurkę. Powodzenia:) PS. Nie mierz swych sił na kg, a na cm. :) zszywka.pl/p/tluszcz-kontra-miesnie-centymetr-w--8575365.html