Hej. Kilka dni temu kupiłam stepper. Super się na nim hasa. W ciągu ostatnich 3 dni ćwiczyłam na nim po 30min dziennie a wczoraj nawet 2x30min. Nie nudzi się (odpowiednio dobrana muzyka i minuty uciekają jak szalone). Dręczy mnie tylko myśl czy nie rozbuduje mi to nóg. Czytałam masę artykułów na ten temat i wszędzie mowa ze nie. Natomiast ja zauważyłam po tych 3 dniach ze nogi jakby nabrzmiały. Czy to normalne? Planuje teraz ćwiczyć 3x w tygodniu co drugi dzień. Naprawdę bardzo mi się podoba (w końcu znalazłam coś dla siebie) tylko przeraza mnie myśl o tych rozbudowanych nogach :(
IrishCoffee
Hej. Kilka dni temu kupiłam stepper. Super się na nim hasa. W ciągu ostatnich 3 dni ćwiczyłam na nim po 30min dziennie a wczoraj nawet 2x30min. Nie nudzi się (odpowiednio dobrana muzyka i minuty uciekają jak szalone). Dręczy mnie tylko myśl czy nie rozbuduje mi to nóg. Czytałam masę artykułów na ten temat i wszędzie mowa ze nie. Natomiast ja zauważyłam po tych 3 dniach ze nogi jakby nabrzmiały. Czy to normalne? Planuje teraz ćwiczyć 3x w tygodniu co drugi dzień. Naprawdę bardzo mi się podoba (w końcu znalazłam coś dla siebie) tylko przeraza mnie myśl o tych rozbudowanych nogach :(