Ja miałam paskudny trądzik. Dermatolog przepisała mi antybiotyki, które owszem, pomogły, ale prawdziwe efekty pokazały się, jak zaczęłam szukać w jedzeniu. I choć słodycze w dużych ilościach zawsze są złe, to u mnie okazało się, że moja skóra nie toleruje mleka. Mogę jeść nabiał ale po mleku mnie wysypuje (choć w niemczech mogłam je pić normalnie - kombinują coś w polskich mlekach). Ale za to bardzo polecam stosować mleko NA skórę - po umyciu twarzy wieczorem przetrzeć wacikiem namoczonym mlekiem i zmyć po minimum 10 minutach. Bardzo fajnie nawilża, rozjaśnia zaskórniki, zmniejsza ilość niespodzianek, wyrównuje koloryt całkiem ładnie ;D
Miałam taką samą kaszkę, dermatolog wysłała mnie na oczyszczanie do kosmetyczki. Jak mnie ona zobaczyła jeszcze na korytarzu, nie wiedząc, że to właśnie do niej zmierzałam, to powiedziała, że jem za dużo nabiału. Odstawiłam wszystko, łącznie z mlekiem. Dietę zmieniłam o 180 stopni i skórę mam czyściutką jakbym znów miała 10 lat. Tylko przed okresem wyskakuje mi pare krostek (zawsze na prawym policzku) ale używam benzacne i wszystko wraca do normy po paru dniach :)
ja już nie wierzę absolutnie w nic. ani w kosmetyki, ani w izotretinoine , ano wbdiete , ani w wiek .... Przerobiłam absolutnie wszystko i "kaszkę" mam cały czas. czasami powraca z podwójną siła.... Ale powodzenia :) gratuluję,jeśli u Ciebie coś się sprawdza :)
venaa
ja stosuje olejowanie skory i odpukac skora sie polepszyla :P
konto-usunięte
Ja miałam paskudny trądzik. Dermatolog przepisała mi antybiotyki, które owszem, pomogły, ale prawdziwe efekty pokazały się, jak zaczęłam szukać w jedzeniu. I choć słodycze w dużych ilościach zawsze są złe, to u mnie okazało się, że moja skóra nie toleruje mleka. Mogę jeść nabiał ale po mleku mnie wysypuje (choć w niemczech mogłam je pić normalnie - kombinują coś w polskich mlekach). Ale za to bardzo polecam stosować mleko NA skórę - po umyciu twarzy wieczorem przetrzeć wacikiem namoczonym mlekiem i zmyć po minimum 10 minutach. Bardzo fajnie nawilża, rozjaśnia zaskórniki, zmniejsza ilość niespodzianek, wyrównuje koloryt całkiem ładnie ;D
pouline123
Miałam taką samą kaszkę, dermatolog wysłała mnie na oczyszczanie do kosmetyczki. Jak mnie ona zobaczyła jeszcze na korytarzu, nie wiedząc, że to właśnie do niej zmierzałam, to powiedziała, że jem za dużo nabiału. Odstawiłam wszystko, łącznie z mlekiem. Dietę zmieniłam o 180 stopni i skórę mam czyściutką jakbym znów miała 10 lat. Tylko przed okresem wyskakuje mi pare krostek (zawsze na prawym policzku) ale używam benzacne i wszystko wraca do normy po paru dniach :)
Dziewczyna_fit
u mnie to samo dermatolog nic anie pomógł żadne leki itp już siły nie mam
joanstr
ani w dietę * :)
joanstr
ja już nie wierzę absolutnie w nic. ani w kosmetyki, ani w izotretinoine , ano wbdiete , ani w wiek .... Przerobiłam absolutnie wszystko i "kaszkę" mam cały czas. czasami powraca z podwójną siła.... Ale powodzenia :) gratuluję,jeśli u Ciebie coś się sprawdza :)
1987monicka
mam ten sam problem;(
wodzionka
wodzionka
Do_this
Czego używasz? :)