Nie jestem przekonana do tego typu tortów. Jest to dla mnie po prostu obciachowe i takie... przaśne. Można się bawić, dać w prezencie jakąś ładną rzecz, bieliznę, coś co się przyda, kolorowy i pomysłowy tort, ale niekoniecznie przypominający kształtem jakiś organ płciowy. Rozumiem, że nie wszyscy muszą się ze mną zgodzić, ale dla mnie jest to po prostu niesmaczne i prostackie...
iwciecier
a ja uważam, że cała otoczka wieczoru panieńskiego polega na właśnie tej kiczowatości i właśnie to jest zabawne w tym wszystkim :D
gaba_d
Nie jestem przekonana do tego typu tortów. Jest to dla mnie po prostu obciachowe i takie... przaśne. Można się bawić, dać w prezencie jakąś ładną rzecz, bieliznę, coś co się przyda, kolorowy i pomysłowy tort, ale niekoniecznie przypominający kształtem jakiś organ płciowy. Rozumiem, że nie wszyscy muszą się ze mną zgodzić, ale dla mnie jest to po prostu niesmaczne i prostackie...
iwciecier
zwykłego tortu nie kupisz w Wawie za 45 zł :D
iwciecier
Kupiłam go nie od cukiernika :) I zapłaciłam za niego tylko 100 zł, a wszędzie w Warszawie ceny były od 180 zl
Lotty
Jeśli ktoś nie jest cukiernikiem to tort w porządku. Ale na zszywce widziało się o wiele lepsze torty jeśli mam być szczera :)