eleonor

eleonor

Dodane 10.02 o 15:15
Obserwuj
W DRODZE DO FINAŁU.

Powoli mija superciężka zima, a obraz PIS-u marny i ponury,
Kaczor kondycję coraz gorszą trzyma, reszta zaś partii „wyłazi ze skóry”.
Mlaskacz tak bardzo jest fizycznie wiotki, że choć to jego ulubiona draka,
nie popełzł wianka poturlać „pod schodki”, lecz umyślnego posłał tam „Płaszczaka”.
Zwiewać planują panie i panowie, nerwowo patrząc na lotów rozkłady.
Dokąd uciekać ? Niech ktoś im podpowie, jak zwiać od skutków złodziejstwa i zdrady ?
Walka trwa w PIS-ie  na kły i pazury, już się gotowi pozabijać prawie,
a prezes widząc ten obraz ponury rzekł: „sam zostanę z mym kotem w Warszawie.
Lecz z drugiej strony – com spieprzył, tom spieprzył, trochę Polaczków się zniszczyć udało,
pół wieku minie, nim im się polepszy. a to przyznacie, czasu jest niemało.
A ja – wszak wiecie, że nie jestem osłem,  więc gdy mnie zaczną straszyć Trybunałem -
powiem ,wszak zwykle byłem szarym posłem i za nic w rządzie nie odpowiadałem”.
Wszak ja Temidę znam z nieuchronności, lecz niech ścigają tych , którzy są winni….
Pośpisz tak dobrze, jak sobie umościsz.
Jam chorym starcem. Niech się boją inni."

(R.Grosset)

W DRODZE DO FINAŁU.



Powoli mija superciężka zima, a obraz PIS-u marny i ponury,
Kaczor kondycję coraz gorszą trzyma, reszta zaś partii „wyłazi ze skóry”.
Mlaskacz tak bardzo jest fizycznie wiotki, że choć to jego ulubiona draka,
nie popełzł wianka poturlać „pod schodki”, lecz umyślnego posłał tam „Płaszczaka”.
Zwiewać planują panie i panowie, nerwowo patrząc na lotów rozkłady.
Dokąd uciekać ? Niech ktoś im podpowie, jak zwiać od skutków złodziejstwa i zdrady ?
Walka trwa w PIS-ie na kły i pazury, już się gotowi pozabijać prawie,
a prezes widząc ten obraz ponury rzekł: „sam zostanę z mym kotem w Warszawie.
Lecz z drugiej strony – com spieprzył, tom spieprzył, trochę Polaczków się zniszczyć udało,
pół wieku minie, nim im się polepszy. a to przyznacie, czasu jest niemało.
A ja – wszak wiecie, że nie jestem osłem, więc gdy mnie zaczną straszyć Trybunałem -
powiem ,wszak zwykle byłem szarym posłem i za nic w rządzie nie odpowiadałem”.
Wszak ja Temidę znam z nieuchronności, lecz niech ścigają tych , którzy są winni….
Pośpisz tak dobrze, jak sobie umościsz.
Jam chorym starcem. Niech się boją inni."

(R.Grosset)

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: