Były takie gdy nosiłam stanik. Stwierdziłam, że nie będę się więcej opasać tym nienaturalnym materiałem i zacznę oddychać nieskrępowanie (zaznaczam iż ja akurat miałam stanik od bradreserki uszyty na miarę, jednakże stanik to stanik). Wszyscy przerażeni, ja zachwycona a po pół roku wszyscy zszokowani. Uciskane, zniekształcane piersi przez stanik ładne nie będą. Ot co. Ćwiczyć nie zaszkodzi - a jakże. Ćwiczenia Z GŁOWĄ i nie na siłę to samo dobro. Tak tylko napomknęłam o stanikach, żebyście sprawę przemyślały. A może któraś z was też zrezygnowała ze staników na pół roku lub rok i ma własne zdanie na ten temat? (nie chętnie będę czytać komentarze pod moim postem od dziewczyn, którym ktoś coś nagadał a same nie sprawdzą, tylko posiłkują się często niesprawdzoną wiedzą innych, poproszę o wnoszące cokolwiek komentarze dziewczyn bezstanikowych, choćby ich opinia była odmienna. Każda pierś jest inna)
Ja tam mam gdzieś ćwiczenia (wiem, że nie powinnam mieć gdzieś). Od ponad pół roku nie noszę stanika. Moje piersi przeszły identyczną transformację, co zaobserwowałam 2 miesiące temu a zostało zaobserwowane przez partnera i mamę miesiąc temu. Nie chcecie to mi nie wierzcie. Od małego uciskacie piersi źle dobranymi stanikami, bo, nie ma się co oszukiwać, prawie żadna kobieta nie ma uszytego na miarę porządnego stanika bez okropnych metalowych drutów (co ma do tego metal? Polaryzacja, która, jeśli zła, skutkuje rakiem, w tym przypadku piersi). Zawsze mnie straszono, że jak nie będę nosić stanika to moje piersi będą obwisłe.
martausia1995
nie ma co sie wstydzic lepiej 30 niz siedziec :)
juliaj24
przepraszam dwóch
juliaj24
Ja polecam kobiece pompki, już po dwuch tygodniach widzę różnice, a robiłam tylko po 30 razy bo wstyd się przyznać, ale więcej nie dałam rady;)
ania293
elo
natalia890
ar you ready.
YaoiNoTenshi
Były takie gdy nosiłam stanik. Stwierdziłam, że nie będę się więcej opasać tym nienaturalnym materiałem i zacznę oddychać nieskrępowanie (zaznaczam iż ja akurat miałam stanik od bradreserki uszyty na miarę, jednakże stanik to stanik). Wszyscy przerażeni, ja zachwycona a po pół roku wszyscy zszokowani. Uciskane, zniekształcane piersi przez stanik ładne nie będą. Ot co. Ćwiczyć nie zaszkodzi - a jakże. Ćwiczenia Z GŁOWĄ i nie na siłę to samo dobro. Tak tylko napomknęłam o stanikach, żebyście sprawę przemyślały. A może któraś z was też zrezygnowała ze staników na pół roku lub rok i ma własne zdanie na ten temat? (nie chętnie będę czytać komentarze pod moim postem od dziewczyn, którym ktoś coś nagadał a same nie sprawdzą, tylko posiłkują się często niesprawdzoną wiedzą innych, poproszę o wnoszące cokolwiek komentarze dziewczyn bezstanikowych, choćby ich opinia była odmienna. Każda pierś jest inna)
YaoiNoTenshi
Ja tam mam gdzieś ćwiczenia (wiem, że nie powinnam mieć gdzieś). Od ponad pół roku nie noszę stanika. Moje piersi przeszły identyczną transformację, co zaobserwowałam 2 miesiące temu a zostało zaobserwowane przez partnera i mamę miesiąc temu. Nie chcecie to mi nie wierzcie. Od małego uciskacie piersi źle dobranymi stanikami, bo, nie ma się co oszukiwać, prawie żadna kobieta nie ma uszytego na miarę porządnego stanika bez okropnych metalowych drutów (co ma do tego metal? Polaryzacja, która, jeśli zła, skutkuje rakiem, w tym przypadku piersi). Zawsze mnie straszono, że jak nie będę nosić stanika to moje piersi będą obwisłe.
anuszkaa111
Sama takiego nie posiadam ale słyszałam wiele pozytywnych opinii o sportowym modelu z dali
CarmenLucciano
Duży biust i stanik. Jaki stanik do sportów wyczynowych polecacie? Ale aby trzymał a nie biegam i podskakuje wszystko..
angelika428
Cyc nie ch*j ,stać nie musi :D