nazwijtosam

nazwijtosam
Moje tablice obserwuje 36 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
A jak tam u was z cwiczeniami? :) Bede dazyc do takiej figury! :( No ciekawie... :) Cwiczy ktos nogi Miley Cyrus? Ja zaczelam 19 stycznia...Polecam! ooojjj
Fit_healhy
trójmiasto Obserwuj

Zszywek: 58 · Obserwują ją: 780

Ostatnio dodane:

Dlaczego związki bywają chujowe? zapraszam na bloga Stagnacja- jak ją pokonać? Kilka moich metod jak zmotywować się do działania. Może i Wam pomoże? Dlaczego związki zniewalają? Dlaczego warto kochać przyjaciela?
O( tym na blogu, zapraszam przepis na chleb na blogu, Zdrowy orkiszowy wieloziarnisty, polecam!
Selevien
Obserwuj

Zszywek: 59 · Obserwują ją: 559

Ostatnio dodane:

Dzień 66.

Waga: 56,4 kg

Dzisiejszy dzień jest koszmarny. Dostałam bardzo "ciężkiej", obfitej miesiączki, a do tego grypa rozłożyła mnie na łopatki. Wszech i wobec - jestem dziś martwa. Jednak dzięki wolnemu dniu, który spędziłam w domu, miałam okazję zjeść placuszki (1 banan, 1 jajko, 50g płatków owsianych) i rybę w sosie chrzanowo-koperkowym, do której przepis zaczerpnięty był z "Doradcy Smaku". Dziś sporo jedzonka ;) jednak od teraz nie jem nic więcej, by mogło wszystko się spokojnie przetrawić. Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze, humory są bardzo dobre. Powodzonka Kochane Zszywkowiczki, do jutra ;) Dzień 65. Waga wreszcie ruszyła, no ile można było ;D Dawno nie wrzucałam zszywki bo zabiegana jestem między uczelnią, pracą i domem. Nawet nie mam czasu się zregenerować i odpocząć (chwyta mnie grypa :( ). Obecna waga - 56,8 kg. :) Czyli 14,1 kg za mną. Z niecierpliwością czekam na dalszą utratę wagi. Aaaaa! Na szczęście upierdliwy i całodobowy głód ustąpił :) było to spowodowane dietą - organizm zatrzymał proces utraty wagi bo przechodził kolejny etap zmiany przemiany materii i takich tam milionów innych rzeczy. Jednym zdaniem - przekształcał wszystko pod kątem nowego trybu żywieniowego i wagi. Jednak głód został poskromiony. :) Trzymam kciuki za Was, życzę Wam powodzonka i dużo uśmiechu! :) do jutra! Dzień 59. Dzisiejszy dzień jest pod znakiem zmęczenia efektem plateau, bólem brzucha rano - po kanapkach z pomidorem i cebulą, później po serku wiejskim. Do tego mam gorszy humor, wszystko mnie delikatnie mówiąc wkurza i irytuje. Jednak do okresu pozostało 8. dni i teoretycznie mam prawo być marudna, zgorzkniała i paskudna. Ponownie wszystko mam w dupie. Dziki głód ustępuje, jednak wagę kopnęłabym w dupę by łaskawie się ruszyła. No nic. Takim oto mało pozytywnym akcentem z mojej strony - żegnam się z Wami i mam nadzieję, że Wasze starania są bardziej owocne, a humory bardzo dobre. Trzymajcie się ciepluto i do jutra. Dzień 58. Głodzilllli ciąg dalszy :) Odkryłam parę smutnych faktów.. 1. nie mogę spać przy odkręconym kaloryferze (chociaż uwielbiam się zagnieździć w ciepełku kiedy idę spać) i.. 2. nie mogę jeść cebuli. A tak cholernie ostatnio kocham kanapki z pomidorkiem i cebulką! Dosłownie pochłaniam je jak dzika. Później cierpię - boli i wzdyma brzuch, odbija się cebulą i lekko mdli. Niech to szlag. Dziś udało mi się kupić te cholerne jeżyny! Wreszcie! Ile można polować na nie?! ;D 
Jadłyście pomelo albo jakieś inne dzikie owoce typu - melon? Jak smakują? Chciałabym poznać nowe smaki, ale z moją wybrednością skończy się na tym że sam zapach mnie otrzepie i wyrzucę - stąd muszę mieć jakąkolwiek informacje dotyczącą owocka (realną, nie "marketingową") by się psychicznie przygotować :D 
Jutro fryzjer -> robienie odrostów + urodzinki babci :) Zero pracy, zero uczelni. Będę miała czas poćwiczyć, a przynajmniej pretekst :) jak już wcześniej pisałam, zaniedbałam ćwiczenia i jestem zła. Ale zapał do zmian zerowy więc w tym miejscu temat urywam.
Pozdrawiam Was kochane Zszywkowiczki - wiecznie głodna i zła Głodzilllaaaa...!


Ps. Przeraziłyście mnie opowieściami o okresowych jeszcze większych napadach głodu. Nic - tylko modlić się by obecny stan minął i nie wrócił :)

Ps.2. Jestem w szoku mojej pozytywnej energii po 12 godzinach pracy - teraz to zauważyłam. A niech sobie będzie :) lepsze to od marudzenia.
lukex
Obserwuj

Zszywek: 169 · Obserwują ją: 1857

Ostatnio dodane:

czekoladka rose gold- cudo!! Najpiekniejsza paletka w tej cenie. skromne zakupy z promocji w rossmanie ;) Kto juz skorzystal chwalic sie! ja skromnie bo czekam na paletke ♡ ulubiona 3 w makijazu twarzy :) pare nowości kosmetycznych :)
ever16
Radom Obserwuj

Zszywek: 229 · Obserwują ją: 510

Ostatnio dodane:

Kocham <3 Wspomagamy trawienie!  :) Miesięczne wyzwania :) Idealna *.*
mEgAwArIaTkA
Białystok Obserwuj

Zszywek: 1114 · Obserwują ją: 1321

Ostatnio dodane:

Tarta z malinami Pyszne pancake'i z Nutellą. Przepis po kliknięciu na zdjęcie Składniki: 2 szklanki mąki pszennej przesianej; 2 jajka; 1,5 szklanki mleka; 75 g roztopionego masła; 3 łyżeczki proszku do pieczenia; 3 czubate łyżki cukru; szczypta soli. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. Jajka roztrzepać, połączyć z mlekiem i masłem. Do mokrych składników wsypać mąkę przesianą wymieszaną z resztą składników, wymieszać rózgą kuchenną do połączenia. Smażyć na suchej nieprzywierającej patelni, z obu stron, na lekko złoty kolor. Podawać z syropem klonowym, miodem, świeżymi owocami lub wedle upodobania. Sprawdzony i bardzo polecam :) Naleśniki amerykańskie, przepis wypróbowany, polecam:) ja prażę orzechy i posypuję nimi placuszki. Syrop klonowy - z Lidla:)same mi nie smakują, ale z syropem...kocham:)
thathelovesall
Obserwuj

Zszywek: 167 · Obserwują ją: 846

Ostatnio dodane:

fashion  girl. ... wakacyjnieee ! ;*.
gozdxx
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 23 · Obserwują ją: 304

Ostatnio dodane:

*.* Uwielbiam ten film. Kto oglądał ? Który kolor wybieracie ? :) Genialne paznokcie!
Jelly94
Wroclaw, Poland Obserwuj

Zszywek: 223 · Obserwują ją: 2168

Ostatnio dodane:

z synkiem <3 słodki Neymar Keep calm and love Neymar ;) garniaczek ;)