paulinapola

paulinapola
Moje tablice obserwuje 1225 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 Starogard Gdański
Ładnie wyeksponowane ramiona... *** sweet table Plakat / Obraz Plan Stołów - Ślub - Wesele Zestaw ślubny pudełko na koperty, wieszaki, pudełko na obrączki, księga gości, skrzynki na podziękowania fb/justinessart
druciara
Obserwuj

Zszywek: 9 · Obserwują ją: 30

Ostatnio dodane:

3 etapy, najpierw walka z górą, potem doszedł dół, czekałam na wizytę, aby zrobić to porównanie i to niesamowite uczucie, kiedy kawałki stali przyklejone do twoich zębów robią z nimi coś takiego.
Wiele lat, kiedy byłam już świadoma jak brzydki mam zgryz, oraz docinki znajomych spowodowały duży kompleks na punkcie zębów. Kiedy pojawił się aparat, powoli zaczął on znikać, a patrząc na to porównanie jestem niesamowicie zadowolona, że nie jest już tak jak było, bo powiedzmy szczerze, było STRASZNIE. To jeszcze nie koniec, będzie jeszcze lepiej, jeszcze trochę czasu i będą piękne, równe, bez dziur, będę się nimi chwalić z dumą, jak każdy kiedy jego leczenie jest zakończone :) Pojawił się dół, pojawiła się OGROMNA różnica. Żeby założyć dół musiałam pozbyć się aż 3 zębów, lewa i prawa szóstka, które były już martwymi zębami po leczeniu kanałowym oraz oczywiście prawa trójka, która była zębem mleczny. W ten oto sposób w wieku 19 lat straciłam ostatniego mleczaka, a teraz oczekuje wraz z ortodontką, aż stała znajdzie w sobie siłę i wyjdzie na powierzchnię.
Ból po wyrwaniu był, przez 2/3 dni, miałam wyrwane zęby tydzień po tygodniu, więc trochę to trwało, najgorsze było dla mnie wkłucie igły ze znieczuleniem. Potem lód, zimne jedzenie, lody i chłodzenie tych miejsc aby nie bolało i nie było opuchlizny.
Różnica pojawiła się bardzo szybko, byłam w szoku kiedy zrobiłam to zestawienie i zdałam sobie sprawę jak to kiedyś wyglądało, teraz bardzo mi się podoba, a co będzie za powiedzmy pół roku? Nie mogę się już doczekać!!
Odwiedzam ortodontę raz w miesiącu i zaczynamy już równać te zęby żeby jakoś to wyglądało. Ból po wizycie jest, spowodowany łańcuszkiem, który na drugim zdjęciu widać na górnych zębach, bardzo naciąga, a zęby z nim bardzo mocno pracują i się przemieszczają.
Jednak pomimo tego wiem, że warto. Nie mogę się doczekać efektu końcowego, ale zanim on nadejdzie jeszcze długa, możliwe że 2-letnia droga przede mną. Taka dla mnie kolosalna różnica. Różnica 8 miesięcy, zleciało jak miesiąc. Jak aparat? Jest, albo go nie ma, po prostu czasem zapominam, że tam jest. Niedługo zakładam dolny łuk i będzie już tylko lepiej. Różnicy nie widziałam, dopóki nie zobaczyłam zdjęcia z dnia założenia aparatu. Pomyślałam "niemożliwe, miałam takie zęby i odwarzyłam się w ogóle otwierać buzię?!". A teraz? Teraz jest bardzo dobrze. Jasne, czasami coś jeszcze się otrze, coś boli po wymianie drutu, ale czy nie warto? Koszt-kosztem, lekki ból-bólem, ale ile pewniej człowiek się czuję kiedy może się spokojnie uśmiechać i nie usuwać każdego zdjęcia na którym szczerzy się jak "głupi do sera". Jeśli którakolwiek z Was, ma jakiekolwiek pytania, może głupie, może osobiste, chętnie odpowiem. Ja sama szukałam na wiele odpowiedzi i nigdzie ich nie znalazłam, więc jeśli mam możliwości z własnego doświadczenia udzielić odpowiedzi na nurtujące pytania, chętnie pomogę. Pytajcie tu, lub jeśli któraś będzie potrzebować, podam maila. POZDRAWIAM WSZYSTKIE APARATKI!! :D Kolejna wizyta za mną, tym razem zmiana naciągnięcia zębów, czyli te druciki na krzyż. Odkleił mi się zamek, ale to nie był problem, przyklejony i już wszystko działa. Przez pierwsze dwa dni po wizycie zęby znów bolały i to porządnie, ale po czasie minęło. Widoczne na dwóch tylnych zębach białe kostki/kulki to tzw. "kluski" o których wspominałam wcześniej. Mają one chronić "kiełek" kiedy się wysunie przez dolnym zębem, który na niego zachodził, abym nie oderwała nim zamka. Zęby widoczne się ruszyły, owy kiełek już się prostuje, nie jest schowany tak jak wcześniej. Czasami zapominam, że mam aparat, naprawdę szybko można się do tego przyzwyczaić. Nic mnie już nie obciera, nie zachacza, po śnie muszę delikatnie "odczepić" aparat od wnętrza wargi, bo to takie uczucie jakby się przykleił, ale nie jest to uciążliwe. Każdego kto myśli nad założeniem aparatu jak najbardziej zachęcam. Ból i dyskomfort szybko mijają, a warto poczekać dla piorunującego efektu
Truskaweczka_22
Zielona Góra Obserwuj

Zszywek: 12804 · Obserwują ją: 74670

Ostatnio dodane:

<3! :))))) <3! Przepięknie *.*
weselnapolska
Obserwuj

Zszywek: 5797 · Obserwują ją: 9083

Ostatnio dodane:

Portal Weselnapolska
Pomysły na oryginalne zaręczyny! Portal Weselnapolska
Pomysły na oryginalne zaręczyny! Portal Weselnapolska
Pomysły na oryginalne zaręczyny! Portal Weselnapolska
Pomysły na oryginalne zaręczyny!
olusia5692
.... Obserwuj

Zszywek: 2503 · Obserwują ją: 19044

Ostatnio dodane:

.... /// /// ...
kasia567
Obserwuj

Zszywek: 14447 · Obserwują ją: 4532

Ostatnio dodane:

flower tattoo Cudny *.* <33 boski
august26th
Obserwuj

Zszywek: 1420 · Obserwują ją: 1666

Ostatnio dodane:

... ... ... 20 POMYSŁÓW NA PRZEPYSZNĄ OWSIANKĘ
booobs25
Wonderland Obserwuj

Zszywek: 3837 · Obserwują ją: 32633

Ostatnio dodane:

... ... ... ...
be4gle
Wrocław Obserwuj

Zszywek: 438 · Obserwują ją: 960

Ostatnio dodane:

Nowy, XS, 30 zł
Kontakt - be4gle@wp.pl Nowa kurtka eko skóra bershka, S, 100 zł
Kontakt be4gle@wp.pl Sprzedam sweter, 100% moher, 30 zł.
Kontakt - be4gle@wp.pl Sprzedam za 68 zł, XS/S, nowy
Kontakt: be4gle@wp.pl
adusia3009
Krosno Obserwuj

Zszywek: 11413 · Obserwują ją: 38628

Ostatnio dodane:

Składniki: Spód: * 160 g herbatników, * 1 łyżka cukru pudru, * 80 g masła... Masa serowa: * 1 kg sera, * 300 ml kwaśnej śmietany, * 4 jajka, * 1 szklanka + 2 łyżki cukru, * 1 pełna łyżka mąki, * 2 łyżki soku cytrynowego, * 2 spore garści liści mięty, * 4 krople aromatu miętowego, * opcjonalnie 1 kropla zielonego barwika... Polewa: * 1 szklanka kwaśnej, gęstej śmietany, * 2 łyżki cukry pudru... Zmielone herbatniki łączymy z cukrem pudrem i stopionym masłem. Mieszamy energicznie łyżką aż składniki się połączą i tak powstałą masą ciasteczkową wykładamy tortownicę o średnicy 24 cm dokładnie dociskając. Tortownicę wstawiamy do lodówki na około 30 minut. Jeszcze do zimnego piekarnika wstawiamy płaskie naczynie żaroodporne do którego wlewamy wrzątek. Wody powinno być około 2 cm. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Miętę oraz 2 łyżki cukru miksujemy blenderem a do powstałej pasty dodajemy aromat miętowy i kroplę zielonego barwnika. Ser, śmietanę, jajka, szklankę cukru, mąkę i sok cytrynowy umieszczamy jednocześnie w misce i miksujemy na najwyższych obrotach do chwili połączenia się składników - nie dłużej niż minutę. Masę serową dzielimy na dwie części - do jednej z nich dodajemy miętową pastę i tą część sera miksujemy jeszcze chwilkę, aż mięta połączy się z serem. Na schłodzony spód z herbatników wylewamy na zmianę trochę masy białej i zielonej. Na spód wylewamy najwięcej, a w każdej kolejnej warstwie zmniejszamy ilość masy. Ważne jest, by zawsze masę serową wylewać na środek tortownicy, dzięki czemu przez rozchodzenie się na boki sera utworzy się wzór przypominający zebrę. Do nagrzanego piekarnika wstawiamy sernik i pieczemy go około 60-70 minut. W chwili wyjmowania wierzch nie powinien być spieczony, a jego konsystencja powinna sugerować, że w środku jest jeszcze półpłynny, ale jeśli dotkniecie powierzchni, na palcu nie powinna pozostać masa serowa. Sernik po wyjęciu z piekarnika studzimy, a następnie wstawiamy go do lodówki na całą noc. Na drugi dzień nakładamy na niego polewę powstałą z wymieszania śmietany z cukrem i ponownie wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Kiedy masa śmietanowa stężeje na serniku zdejmujemy obręcz tortownicy. Waniliowe ptasie mleczko w czekoladzie

Składniki:

200 g serka mascarpone

180 g śmietany 30%

3 czubate łyżki cukru pudru (można dać więcej)

ziarenka wanilii zeskrobane z 1 laski

1 torebka cukru waniliowego

100 g czekolady

50 g masła

1 łyżka żelatyny (około 10 g)

Przygotowanie:

Żelatynę rozpuścić w połowie szklanki zimnej wody i zostawić na kilka minut aż napęcznieje. Serek wymieszać łyżką ze śmietaną, wanilią i cukrami i wstawić na gaz. Kiedy masa będzie ciepła dodać żelatynę i mieszać aż się dokładnie rozpuści. Przelać do małej keksówki, ostudzić i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. Po tym czasie gotową masę pokroić delikatnie na małe kawałki (mniej więcej 4 x 1,5 cm). Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej. Obtaczać w niej ptasie mleczko i ułożyć na kratce aż czekolada zastygnie.

Smacznego! Mandarynki to jedne z najpopularniejszych cytrusów i są ku temu powody. Są pyszne i mają pozytywne działanie dla naszego organizmu. Mandarynki mogą polepszyć stan naszego układu odpornościowego jak również walczą z zapaleniami. Można ich używać w przypadku wielu chorób. Mimo iż zazwyczaj są bez problemu dostępne w najbliższym sklepie, możemy je również samodzielnie hodować w domu. Wbrew pozorom jest to bardzo proste. Aby wyhodować mandarynki w domu potrzebujesz: •	Doniczki średnich rozmiarów, •	Małe kamienie (jako drenaż), •	Torf, •	Piasek, •	Nasiona mandarynek. Nasiona można wyjąć z mandarynek, ale powinny pochodzić z dojrzałych i dorodnych owoców. Po wyjęciu pestek z owocu trzeba je jak najszybciej umieścić w doniczkach, ponieważ bardzo szybko tracą zdolność kiełkowania. Wcześniej warto nasiona lekko porysować żyletką (lub przetrzeć papierem ściernym) – wówczas będą lepiej chłonęły wodę. Aby wykiełkowały, podłoże musi być stale wilgotne, a temperatura stale musi być wyższa niż 25°C. Niestety z reguły nasiona wyjęte z owoców kupionych w sklepie nie dadzą tak dorodnych roślin, jak te pochodzące od profesjonalnych hodowców. Dlatego najlepiej kupić specjalnie wyselekcjonowane, wysokiej jakości nasiona. Sadzenie i uprawa mandarynek: •	Umieść nasiona mandarynek w ziemi (mieszanina torfu i piasku, zmieszanych w proporcji 1:1). Upewnij się, że są dokładnie nią pokryte, ale nie wciskaj ich głęboko w ziemię. •	Zostaw doniczkę w nasłonecznionym miejscu. •	Ziemia w doniczce musi być zawsze lekko wilgotna, ale nie mokra. Dlatego trzeba podlewać regularnie, ale po podlaniu należy wylewać wodę z podstawki. Odpowiednią wilgotność pomoże utrzymać umieszczona na dnie doniczki warstwa drenażowa. •	W pierwszych latach uprawy należy roślinkę przesadzać raz w roku, a później co kilka lat (do doniczki o 2-3 cm szerszej od poprzedniej). •	Wiosną i latem można drzewka cytrusowe zraszać, bo sprzyja to ich wzrostowi. Jednak nigdy nie należy spryskiwać liści nagrzanych przez słońce (mogą pojawić się na nich plamy). •	W pierwszym roku po posadzeniu roślinka w ogóle nie potrzebuje zasilania. W kolejnych latach należy używać specjalnego nawozu dla cytrusów. •	Gdy Twoja roślinka będzie rosnąć, ucinaj uszkodzone lub chore gałęzie. Uwaga! Mandarynek (oraz innych cytrusów) nie można uprawiać w kuchni, w której jest kuchenka gazowa. Opary gazu są dla nich bardzo toksyczne i powodują zamieranie roślinki. Jeśli zrobisz to wszystko, będziesz się cieszyć zdrowymi, wolnymi od pestycydów mand... Co trzeba zrobić, żeby paznokcie rosły szybciej........... Czosnek	.............. Czosnek jest jednym z domowych środków, który w krótkim czasie sprawi, że nasze paznokcie zaczną szybciej rosnąć i będą mniej łamliwe. Jednym z najprostszych sposobów jest rozgniecenie 2 ząbków czosnku i umieszczenie powstałej pasty na paznokciach na dziesięć minut, zabieg wykonuj przez 7 dni. Można również pocierać czosnkiem paznokcie lub umieścić sok z czosnku w lakierze do paznokci (odstawić na tydzień i zastosować go jako bazę). Inną opcją jest zgnieść ząbek czosnku i umieścić go w filiżance wrzątku, gdy mieszanina ostygnie, dodaj łyżkę soku z cytryny, dobrze wymieszaj i moczy w tym preparacie paznokcie. Sok z ogórka	............ Za pomocą sokowirówki uzyskaj sok z połowy obranego ogórka i zanurz paznokcie w nim przez 20 minut,zabieg wykonuj co tydzień. Skrzyp............... Skrzyp jest rośliną leczniczą, której właściwości, przyśpieszają wzrost paznokci i sprawiają, że są one zawsze mocne i elastyczne. Przygotuj napar ze skrzypu, ostudź i zanurzyć paznokcie na 15 minut. Można powtarzać tę procedurę kilka razy w tygodniu w celu uzyskania najlepszych wyników.
MasAltoQueElSol
Obserwuj

Zszywek: 4455 · Obserwują ją: 64323

Ostatnio dodane:

cudne . < 3 ... ... *_*
Kolorowy_swiat
Obserwuj

Zszywek: 31 · Obserwują ją: 124

Ostatnio dodane:

Kasza bulgur z fetą i suszonymi pomidorami. Więcej pomysłów na pyszne lunchboxy znajdziecie na blogu kolorowy-swiat-magdy.blogspot.com Wiele ciekawych przepisów i pomysłów na pyszne lunchboxy znajdziecie na stronie kolorowy-swiat-magdy.blogspot.com Wiele ciekawych pomysłów na lunchbox do pracy znajdziecie na blogu kolorowy-swiat-magdy Wiele ciekawych pomysłów na lunchbox do pracy znajdziecie na blogu kolorowy-swiat-magdy
merasis
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 5335 · Obserwują ją: 22332

Ostatnio dodane:

''' ``` /// ````
iwona1307
Norwegia Obserwuj

Zszywek: 1646 · Obserwują ją: 7068

Ostatnio dodane:

oczy> KANZASHI
Jak zrobić motylka ......... makijaż oczu