vejda

vejda
Moje tablice obserwuje 2 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
zdrowe spożywam regularnie ''Sangria''
Składniki:
0,5 l czerwonego wina wytrawnego
250 ml soku pomarańczowego
5 łyżek cukru
50 ml likieru pomarańczowego np. Cointreau
2 pomarańcze
2 brzoskwinie
1 jabłko
kawałek skórki z cytryny
szczpyta mielonego cynamonu
8-10 kostek lodu
Sposób przygotowania:
1.Wlej wino do dużego dzbanka, wymieszaj z cukrem, aż do jego rozpuszczenia.
2.Dolej do wina likier pomarańczowy i wymieszaj.
3.Umyj wszystkie owoce. Pomarańczę pokrój w plasterki. Wyjmij pestki z brzoskwiń, pokrój owoce w średniej wielkości kostkę. Z jabłek wykrój niejadalne części, pokrój w owoce tak jak brzoskwinie.
4.Wlej sok pomarańczowy do wina, wrzuć do środka wszystkie owoce.
5.Skórkę z cytryny pokrój w ok 1 cm-owe paski, wrzuć do napoju.
6.Dopraw sangríę szczyptą cynamonu.
7.Wrzuć do środka kostki lodu i zamieszaj.
8.Włóż napój do lodówki i schładzaj przez minimum 30 min. Serwuj prosto z lodówki. Składniki na 3 miski o średnicy 20 cm:
Na budyń:
1l mleka 3,2%
8 czubatych łyżek mąki
6 żółtek
Na krem
500 - 600 g dobrej jakości miękkiego masła (daje 600)
400 g cukru pudru
łyk spirytusu (około 1 łyżki)
3/4 szklanki rodzynek
½ szklanki płatków lub słupków migdałowych,
½ szklanki orzechów włoskich lub pekan
3 paczki okrągłych biszkoptów (najlepiej sprawdzają się LU petit, biszkopty do tiramisu są zbyt lekkie)
400 ml mocnej ostudzonej kawy z łyżeczką cukru
Owoce:
Wskazane są trzy rodzaje. Najlepiej smakują owoce leśne (poziomki, jagody, jeżyny), pasują również maliny, porzeczki, winogrona i wiśnie. W ostateczności (acz nie polecam) borówki amerykańskie, truskawki i czereśnie. Ważne by owoce nie były mrożone (tort popłynie nawet jeśli starannie je osuszymy), ani mdłe (banany, morele, brzoskwinie lub śliwki kompletnie nie pasują). Każdy z nas ma ulubioną kompozycję my: jagody, poziomki, maliny. Siostra uwielbia porzeczki; winogrona i jerzyny - też mają wielu zwolenników.
Wykonanie

Budyń:
Połowę mleka zagotować, drugą połowę zmiksować z żółtkami i mąką. Dodać do rondla z gotującym się mlekiem i nie przerywając mieszania doprowadzić do mocnego zgęstnienia masy (ważne by nie przypalić budyniu). Jeśli powstały grudki rozprowadzić blenderem. Spróbować czy nie ma posmaku surowej mąki i ewentualnie pogotować jeszcze chwilę. Ostudzić pod przykryciem do temperatury pokojowej (inaczej zważy krem). Jeśli budyń się przypalił – lepiej zrobić nowy. Nie ma się co łudzić – tort będzie miał wyczuwalny zapach spalenizny.
Bakalie
Rodzynki sparzyć wrzątkiem, odcedzić, przełożyć na ręcznik papierowy i pozostawić do całkowitego ostudzenia i osuszenia. Orzechy posiekać (niezbyt starannie). Migdały w płatkach pozostawić, w słupkach – odrobinę posiekać.
Owoce
Owoce umyć, odszypułkować, bardzo dokładnie osuszyć.
Kawę zaparzyć, posłodzić – ostudzić.
Przygotować 3 miski o średnicy około 20 cm.
Przed przystąpieniem do sporządzania kremu wszystkie półproduktu powinny być w temperaturze pokojowej - ma to ogromne znaczenie, bo krem lubi się zważyć.  
Masło zmiksować z cukrem na biały puszysty krem, dodać spirytus. Następnie nieustannie miksując, bardzo powoli, po łyżce dodawać ostudzony budyń. Wsypać bakalie, przemieszać łyżką.
Na dnie każdej z misek ułożyć pojedynczą warstwę biszkoptów nasączonych zimną kawą.
Nałożyć cienką warstwę kremu – wyrównać.
Na kremie równomiernie rozłożyć osuszone owoce (połowę z wszystkich rodzajów). Przykryć kremem – oszczędnie gdyż czynności powtarzamy od ... Dżem z rabarbaru i truskawek - składniki:
truskawki - 1 kilogram
rabarbar - 1 kilogram
cukier - 800 gramów
Wykonanie:
Rabarbar kroimy w kawałki i zasypujemy go 40 dag cukru w jednej misce i to samo robimy z truskawkami w drugiej misce. Owoce zostawiamy na 2-3 godziny, żeby puściły sok.
Po tym czasie przekładamy je do płaskiego garnka z grubym dnem i dusimy na małym ogniu, Dopóki owoce się nie zagotują trzymamy je pod przykryciem. Potem należy zdjąć pokrywkę, żeby odparowywały. Ja staram się nie dolewać wody, bo z reguły owoce puszczają wystarczającą ilość soku. Owoce dusimy około 2 godzin.
Odstawiamy na noc i następnego dnia powtarzamy odparowywanie prze kolejne 2 godziny.
Gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoiczków. Uważajmy, aby krawędź słoika nie była pobrudzona dżemem! Zakręcamy mocno, odwracamy słoik do góry dnem i przykrywamy ściereczką.
Po ostygnięciu denko słoika powinno być wklęśnięte, oznacza to, że słoik dobrze się nam zamknął. Wyszło 5 małych słoiczków.