xsmarzakie

O mnie? nic ciekawego ;)
xsmarzakie
Moje tablice obserwuje 1 osoba Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 dalekoo
Dzisiaj udalo mi sie zrobic I skalpel I troche pobiegac. oby wiecej takiego zapalu do cwiczen:) najwiecej biegalam okolo 18km/h- woow, niczym rower xd. Do tego 150 przysiadow I cwiczenia na ramiona ;) chyba jest okej. oprocz mojego cholernego shin splints, czyli bolu piszczela. ktos tez tak ma? Rekord z lipca :) w ktorym biegalam tylko raz, bo po tym nie znalazlam juz na to czasu, mimo to ze od maja biegalam na prawde duzo dla samego lepszego samopoczucia, wtedy jeszcze nie chcialam schudnac. Kilogramow podczas wakacji sie nazbieralo (ok. 52 przy 158cm wzrostu) wiec przydaloby sie to teraz jakos zrzucic :) konretnego celu nie mam- kiedy bede chciala, to skoncze. Moim najwiekszym kompleksem sa uda, nie dosc ze mam grube kosci, to jeszcze od zawsze mam na nich olbrzymie miesnie, co wcale tak fajnie nie wyglada :/ 56 cm w udach nie pozwala mi nawet normalnie nosic spodni, bo s zwykle za male, m spada.. takze trzymajcie za mnie kciuki, bo oficjalnie zaczynam redukcje! za mna 10dni przysiadow, dwa wybiegania, skalpel I jakies pojedyncze cwiczenia. Mam nadzieje ze szybko na tym sie nie skonczy :)