głowa do góry ;* też miałam ostatnio beznadziejny dzień, jakoś przebrnęłam ;) znam na to 3 sposoby: 1) zadzwonić do przyjaciela, wystarczy kilka minut rozmowy i jakoś lepiej człowiekowi się robi :) 2)włączyć głośno coś z ulubionej muzyki i się wczuć w rytm i słowa i tyle lub 3) kakao (naprawdę działa cuda!), film(dla mnie musi być smutny) i przytulić się do miśka (niektórzy uznają to za dzieciniade, nie obchodzi mnie to). Na następny dzień już mi lepiej ;)
oj poniedziałki...ja też miałam manko w kasie,współpracownik nie przyszedł do pracy,ruch jak ma jarmarku nie miałam czasu nawet wyjść do toalety,oczywiście nic nie zjadłam,a na koniec dnia dostałam okres i ledwo do domu dojechałam,bo mi auto szwankowało
Madzix1314
ja mam w sumie tak prawie codziennie jak siedze w domu..
LadyGold
ja też mam straszny dzień i nikogo przy mnie:(
MGibsonka
głowa do góry ;* też miałam ostatnio beznadziejny dzień, jakoś przebrnęłam ;) znam na to 3 sposoby: 1) zadzwonić do przyjaciela, wystarczy kilka minut rozmowy i jakoś lepiej człowiekowi się robi :) 2)włączyć głośno coś z ulubionej muzyki i się wczuć w rytm i słowa i tyle lub 3) kakao (naprawdę działa cuda!), film(dla mnie musi być smutny) i przytulić się do miśka (niektórzy uznają to za dzieciniade, nie obchodzi mnie to). Na następny dzień już mi lepiej ;)
konto-usunięte
oj poniedziałki...ja też miałam manko w kasie,współpracownik nie przyszedł do pracy,ruch jak ma jarmarku nie miałam czasu nawet wyjść do toalety,oczywiście nic nie zjadłam,a na koniec dnia dostałam okres i ledwo do domu dojechałam,bo mi auto szwankowało