MIESIĘCZNICA - 10 grudnia
Krzyki słychać dokoła, zatłoczona ulica,
Tłum sumień „kłamca” woła; kolejna miesięcznica.
Krzyk kaczora się niesie, choć w argumentach braki.
Wymachują obwiesie łapami jak wiatraki.
Koalicję lżą przy tym, atakując bez przerwy.
Boją się pasożyty, aż puszczają im nerwy.
Czarnek, Sasin, Cymański, albo Rocha potomek,
co kradli w sposób drański kasę lub nawet domek.
Z "willą plus" każdy kundel nowy dom miał na celu,
jak Jadwiga z Rajmundem za czasów PRL-u.
Choć strach czują przez skórę, nadal wściekłe drą pyski,
Chcąc zagłuszyć ponure myśli, że wyrok już bliski.
W ich oczach oszalałych, pragnienie i nadzieja,
aby sąd przekonały argumenty złodzieja.
(R.Grosset)
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.



























