AfraRoute
Szczecin Obserwuj

Zszywek: 2 · Obserwują ją: 0

Ostatnio dodane:

:-> piękne nogi? tak.
poproszę .<3
WildDiamondRoute
Rzeszów Obserwuj

Zszywek: 3031 · Obserwują ją: 7798

Ostatnio dodane:

... ... Milky way

Składniki: 
Biszkopt: 6 jajek 1 szklanka cukru 1 szklanka mąki pszennej 1 łyżeczka proszku do pieczenia 2-3 łyżki kakao 

Masa mleczna: ½ szklanki mleka ¾ szklanki cukru 2 opakowania cukru waniliowego 25 dag margaryny 2 szklanki mleka w proszku ("pełnego") 

Polewa: 15 dag czekolady mlecznej około 6 łyżek mleka 

Sposób wykonania: Białka ubić, dodać cukier i nadal ubijać. Dodać żółtka i jeszcze ubijać. Następnie dodać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i kakao. Delikatnie wymieszać. Ciasto wylać do wysmarowanej tłuszczem prostokątnej formy o wymiarach 25 na 36 cm. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 25 minut w temperaturze 170 °C. Ostudzić i podzielić na dwie części. Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Ostudzić. Miękka margarynę utrzeć na puszystą masę, dalej ucierając dodawać ostudzone mleko z cukrami i mleko w proszku. Na jedną część biszkoptu wyłożyć masę mleczną, i przykryć drugą częścią biszkoptu. Czekoladę rozpuścić z mlekiem na małym ogniu i polać wierzch ciasta. Schłodzić w lodówce. Jak opalić się bronzerem? - czyli opalenizna w 5 minut
Route66x3
Poznań Obserwuj

Zszywek: 13 · Obserwują ją: 103

Ostatnio dodane:

Z góry przepraszam za te zdjęcia ale były robione na szybciutko :) Od paru dni waga stoi na 63 kg i uparcie nie spada, no cóż :) Ależ ja dawno tu nie pisałam, brak czasu. To na rolki, to na rower, to na bieganko. Nowi znajomi dobrze na mnie działają ^^ A teraz w poniedziałek jadę na 3 dni do SPA z kumpelami (basen, sauna, masaże- full relaks) i przynajmniej nie będę się aż tak wstydzić pokazać w stroju kąpielowym. Nie jest jeszcze idealnie, ale tak źle też nie jest. No, lepsze 63 kg niż 71,5, prawda? :) Mam MEGA sportowe wakacje w tym roku, co mnie niesamowicie cieszy. W końcu poznałam ludzi, których nie obchodzi tylko chlanie i imprezy. Ludzi, którzy swoją pasją (czyt. praktycznie każdym sportem) kompletnie mnie zarazili.
Trzymajcie się ciepło :) Dziś 4. dzień wychodzenia z głodówki. Jabłuszka, pomidorek mniam ;)
Waga oscyluje się w granicach 64,5-65 kg. Robiłam dziś generalny przegląd szafy i nie mogłam uwierzyć, że zmieściłam się w spodnie z 1 gimnazjum :) boże ale ja mam starocie w szafie.

Wiadomość z ostatniej chwili:
Ludzie jadę na Woodstock! :D Wyjście z głodówki- dzień 2.
Dziś rano na wadze równe 65 kg. -400 g po pierwszym dniu na soku z grejpfruta.
A btw. to mama jak zwykle się śmieje że mi te grejpfruty będzie hurtowo zamawiać, tyle ich wyciskam ;) sok z nich jest przepyszny i bardzo zdrowy. 
Jutro już nie będę musiała go rozcieńczać. Biegałam sobie dzisiaj, taka piękna pogoda była. Czytam sobie teraz Władcę Pierścieni i żałuję, że ta niesamowita trylogia nie ma tyle części co np. seria o Harrym Potterze. Na prośbę opisuję cały proces mojego głodowania. Jestem świadoma tego, że znowu zapewne zostanę skrytykowana jakobym propagowała anoreksję. 
Przygotowanie:
-3 tygodnie przed głodówką odstawiłam wszelkie fast foody, słone i tuczące przekąski, słodycze, sól itp. słowem: wszystko co tuczące i niezdrowe. Z jadłospisu wyrzuciłam też mięso.
-2 tygodnie przed odstawiłam nabiał, pieczywo, ziemniaki. Jadłam głównie warzywa, owoce, brązowy ryż, kasze i płatki owsiane.
-tydzień przed głodówką jadłam tylko warzywa i owoce. Świeże, gotowane, duszone. 
Na głodówce:
-piję tylko wodę niegazowaną (niesmakową), ja piłam filtrowaną, chociaż lepsza jest źródlana, np. Primavera
-nie można żuć gumy
Wychodzenie z głodówki.
Wychodzę z głodówki na świeżo wyciśniętym, rozcieńczonym soku z grejpfruta (nie jakimś tam z kartoniku ze sklepu). Pierwszego dnia rozcieńczam go w proporcji 1/4 soku i 3/4 ciepłej wody. Na drugi dzień proporcja na odwrót. Trzeciego dnia już bez wody. Czwartego dnia można już coś zjeść, np. grejpfruta, jabłko, pomidora. 5 dnia dodaję np. ziemniaka, ryż brązowy, płatki owsiane.
I tak jak w 5 dniu, jem też przez 3 kolejne dni.
9 dnia powoli rozszerzam swoje menu. Dodaję makaron razowy, kromkę razowego pieczywa itp. 
To jest tylko garść informacji, dla zainteresowanych polecam poczytanie o tym na glodowka.pl Po przeczytaniu kilku moich postów, niektóre dziewczyny chciały zastosować głodówkę. Było to powodem kilku ataków w moją stronę, więc uważajcie na siebie bo mnie zlinczują ;)