Kasia09142

Kasia09142
Moje tablice obserwuje 35 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Schudłam 4 kg w niecały miesiąc,skrupulatnie trzymałam się diety,  ćwiczyłam regularnie. Ale ostatnie 2 dni to jakaś masakra,pochlonelam jakieś tysiące kalorii,dziwie się ze nie pękłam... Naprawdę jest mi za siebie wstyd.  Dzisiaj czuje się okropnie i fizycznie i psychcznie. Jak bym połknęła wieloryba.  A na wadze? +3 kg! Mam nauczkę... Myślicie że zrujnowalam całą dietę? Macie może jakieś rady? :/ Czy takie nogi da się osiągnąć bez diet "głodówkowych" np. 500, 800 kcal albo nawet 1200? Czy jedząc np. 1800-2000 i ćwicząc na siłowni też jest to możliwe? :) No więc, 7 dzień ;) Wczoraj był dzień "bez diety" dlatego, do soboty żadnych cheat'ów. Niestety jestem przeziębiona, dlatego dzisiaj cardio nie będzie, ale brzuch na pewno :D Jutro jadę na wycieczkę 2-dniową, nie będzie łatwo trzymać diety. Wiadomo nie biorę, żadnych słodyczy, chipsów, tylko postawiłam na owoce, jogurty i wafle ryżowe. Byle by udało mi się przetrwać :3 Dziewczyny, myślicie, że taki 1 dzień bez diety w tygodniu ma sens? Np. w sobotę jem to na co mam ochotę, nie liczę kalorii, a od niedzieli do kolejnej soboty "czysta micha" + trening. Nie mam dużo do zrzucenia, ale jednak... I zastanawiam się czy waga będzie spadała, czy stanie w miejscu ;/ Jak myślicie? 4 dzień :) Pierwsze dni są najgorsze, bardzo ciągnie do zakazanego jedzenia, ale trzymam się. Udało mi się wczoraj odmówić pizzy, z czego jestem dumna :3 Dzisiaj Turbo Wyzwanie z Chodakowską, nie przepadam za jej treningami, ale ten wyjątkowo bardzo lubię. Ja raczej preferuje Mel B i siłownię. A wy? :))