barwnyduszek

Moim marzeniem jest mieć piękne i wysportowane ciało,brazylijskie pośladki,troche umięśniony brzuch (z kreseczką na środku)i i i smuukłe nogi! :D Taak to moje marzenie,wierze,że kiedyś się spełni!
barwnyduszek
Moje tablice obserwuje 47 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 cieszyn
idealny :) ; ) jedno serce!
jeden przysiad-zmotywujciee!! :)♥ Na zdjęciu ja i moja ciężka praca, która nadal trwa. :) 
Chciałam tutaj napisać parę słów, które mam taką nadzieję, że pomogą zmotywować innych, bo dążymy do tego samego, więc powinnyśmy się trzymać RAZEM! :*
Chcę, żeby każda, która to przeczyta traktowała to indywidualnie, więc będę się zwracać na "Ty"

Zacznijmy od tego, że chcesz zacząć ćwiczyć, a to już jest dość duży krok w przód, bo można powiedzieć, że jest to podstawa, bez której nic dalej nie zadziałasz, bez chęci nic nie osiągniesz, czasem jest ona słaba, a czasem mocna, ale ważne, że jest. Nikt nie mówił, że początki są łatwe, bo tak nie jest, i nie chodzi mi tylko i wyłącznie o sport, takie coś jest wszędzie. Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, ale motywacja działa w dwie strony, bo też na siebie to wpływa, jeśli widzisz, że ktoś chce brać przykład, to wiesz, że nie możesz tej osoby zawieść i musisz dalej działać, więc nie ma takiej opcji by zerwać z ćwiczeniami, a to jest pozytywne uzależnienie, a takich jest mało, więc trzeba z tego korzystać. Twoje działanie nad Twoim ciałem nie zależy tylko od sprawności fizycznej, ale psychicznej, a nawet bardziej, bo przecież: "ciało potrafi więcej niż podpowiada Ci umysł". Dlatego musi się pojawić ten dobry egoizm, nie robisz tego dla kogoś tylko na pierwszym miejscu dla siebie, by się dobrze w swoim ciele czuć, by mieć więcej siły fizycznej, ale również psychicznej, to umacnia i nie wiem czy jest coś lepszego na takie umocnienie niż ćwiczenia
(DOKOŃCZ... ... do wakacji już tylko 49 dni!