biedroneczQla

mam hopla na punkcie wszelkiego rodzaju kolczyków..:) Obecnie sama próbuje coś tworzyć..:)
biedroneczQla
Moje tablice obserwuje 0 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 lki
Cwiczenia na płaski brzuch Tort Mojito. Bardzo orzeźwiający i wiosenny tort Mojito. Zdecydowanie odmienny smak od klasycznych tortów. Biszkopt: 4 jajka 80 g cukru 80 g mąki pszennej 40 g mąki ziemniaczanej 1-1,5 łyżki herbaty matcha w proszku. Całe jajka ucieramy z cukrem, do gęstości śmietany. Dodajemy przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz herbatę matcha. Składniki delikatnie mieszamy szpatułką lub drewnianą łyżką, przekładamy do przygotowanej formy (forma tortowa 20 cm), wyrównujemy wierzch. Pieczemy w 160°C przez około 45 minut. Studzimy. Po ostudzeniu biszkopt wyjmujemy z formy i kroimy na 3 lub 4 blaty. Krem angielski miętowy: 250 ml mleka 125 g cukru trzcinowego 4 żółtka 1 laska wanilii 2 doniczki świeżej mięty 250 ml śmietany kremówki 36% 10 g żelatyny Mleko, cukier trzcinowy, żółtka, laskę wanilii (przekrojoną wzdłuż i łyżeczką wyskrobujemy ziarenka) oraz umyte całe gałązki z jednej doniczki mięty pasteryzujemy w kąpieli wodnej (nie należy przekroczyć 85°C ). Krem przecedzamy przez sitko, foliujemy i odstawiamy do ostygnięcia. Żelatynę moczymy w zimnej wodzie do napęcznienia. Śmietankę podbijamy (nie ubijamy na sztywno!). Napęczniałą żelatynę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną i ciepłą żelatynę rozprowadzamy z odrobiną (1-2 łyżki) zimnego kremu angielskiego. Do zimnego kremu dodajemy ciepłą żelatynę, mieszamy energicznie. Następnie dodajemy stopniowo podbitą śmietankę. Całość ubijamy, do momentu uzyskania gęstego musu. Listki (bez łodyg) z drugiej doniczki mięty myjemy i blendujemy. Dodajemy je do kremu i delikatnie mieszamy. Nasącz limonkowy: 125 ml wody 125 g cukru trzcinowego 4-5 limonki (wyciśnięty sok) 1 limonka (plastry) Wodę, cukier trzcinowy, plastry limonki oraz wyciśnięty sok z limonki gotujemy. Doprawiamy wg uznania, dodajemy więcej soku z limonki lub więcej cukru trzcinowego. Przecedzamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Na paterze układamy pierwszy blat. Nasączamy go intensywnie syropem limonkowym, wykładamy warstwę angielskiego kremu miętowego. Przykrywamy kolejnym blatem i ponownie – nasączamy i wykładamy krem. Ostatni blat również nasączamy i delikatnie smarujemy wierzch kremem. Chłodzimy kilka godzin w lodówce, najlepiej całą noc. Blaty najlepiej składać w rancie cukierniczym lub w rancie od tortownicy. Po schłodzeniu boki i wierzch tortu smarujemy kremem maślanym, dekorujemy plasterkami limonki i listkami mięty. Smacznego:) Koniec Tematu. Nieco zakręcone..:P własnoręcznie wykonane.
co sądzicie..??