eleonor

Obojętność jest najłagodniejszą formą nietolerancji. I tego proszę przestrzegać
eleonor
Moje tablice obserwuje 16 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 nad Wisłą
TREND ZNAD POTOMAKU

Dzisiaj Ameryka dała już odpowiedź
szaleństwu tetryka z chomikiem na głowie.
Teraz tylko patrzeć jak dotknie "biedaczka"
syndrom co nazywa się "kulawa kaczka".
My kulawą kaczkę od lat w Polsce mamy
i tego samego się dziś spodziewamy.
Zatem do Rodaków zwracam się z pomysłem,
by znad Potomaku trend ruszył nad Wisłę. 

R.Grosset KABARECIK TRYBUNALSKI

Co się przyznacie, nieczęsto zdarza, pod Trybunałem mamy husarza.
Jest jak historii naoczny świadek, stalową blachą osłania zadek.
Mina zaciekła, gęba ponura, skrzydła z płóz sanek i kacze pióra.
Stoi na straży (czasem się chwieje) i chyba czeka aż zardzewieje.

Ponoć pod bramą w namiocie mieszka, Wanda (od Niemca) z wojem od Mieszka.
Licznych kibiców także ucieszyfakt, że z Grunwaldu rycerstwo spieszy.
Będzie też Kmicic spod Częstochowy, dziś Trybunału bronić gotowy.
By swą swobodną wyrazić wolę z Bielska już spieszą Bolek i Lolek.
Zjawi się wezwań PIS-u wynikiem generał Szymczyk ze swym głośnikiem.
Jest trzech Piłsudskich (wraz z kasztankami) co przybywają tu wieczorami.
Kamera kręci, reflektor świeci -
przed Trybunałem trwa kabarecik...

R.Grosset HALLOWEEN CZY DZIADY ?

Emocjonalnym uczuć szałem pieni się wiec pod Trybunałem.
Sensację budzą co dzień nowe sprzęty akumulatorowe.
Szlifierka, szczypce i nożyce, szał demonstrantów chcą wykrzyczeć.
W krąg straszny wzrok i włos w nieładzie, cień fanatyzmu na świat kładzie.
Godzilla głosi swoje racje, mnąc w dłoni swą legitymację.
To nie na wiele mu się przyda. Za płotem czeka już Temida.
Ma konstytucję w jednej dłoni, a drugą, swoją wagą dzwoni.
Kładąc nań czyny oraz słowa, swój wyrok wydać jest gotowa.
A tłum szaleje, krzyczy, śpiewa, wyraźnie cudów się spodziewa.
Jeden czerwony, drugi blady....
To wciąż Halloween ,czy już "dziady" ?

R.Grosset DO PANI NATASZY

W sądzie sprawa w istocie różna od innych wielu :
czy pan Karol w Sopocie dziwki wiódł do burdelu ?
Choć niejeden w tym mieście trudnił się tym zajęciem,
dziś ludzie w tym kontekście, mówią o prezydencie.
Ciekawy splot wydarzeń rodzi się - będę szczery,
gdy sobie wyobrażę jego "ścieżkę kariery".
Wkrótce Temida nasza złoży wszystko na wagę.
Droga Pani Nataszo -
dzięki Ci za odwagę.

R.Grosset BURDEL KAROLA

Pewien Karol wciąż się dąsa, kiedy widzą w nim alfonsa,
lecz świadkowie cała zgrają przed sąd przyszli i zeznają.
Na nic krzyki, wrzaski, jęki -  był Grand Hotel i "panienki".
Żaden honor, żadna duma - lecz "pecunia" nie perfuma,
a sędziowie ,w jednej chwili, cały proces odtajnili.
Dowie się Rodaków wielu o burdelu w Grand Hotelu. 

(R.Grosset)