silvabook

silvabook Sylwia miła uśmiechnięta dziewczyna z głową pełną pomysłów :) facebook: silvabook
silvabook
Moje tablice obserwuje 29 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 Nowy Sącz, Kraków, Małopolska, Poland
#galaxy_easter_egg Galaktycznie :D ... Mrrau :* jejku genialne <3 *.* :pp
magdabialystok1361
Dūsseldorf Obserwuj

Zszywek: 1610 · Obserwują ją: 5321

Ostatnio dodane:

piękny film*.* Polecam Moje włoski po zabiegu keratynowym (naturalne) Czy ktos jeszcze pamięta ? lata 90s Gorąco polecam! "czekając na cud"
rochelley
Toruń Obserwuj

Zszywek: 116 · Obserwują ją: 908

Ostatnio dodane:

Tym razem różowo najcudowniejsza zastawa jaką widziałam - Vola, ozdabiane złotem. Apartament Poznań, salon /3
uwielbiam beton w tej formie Apartament Poznań, kuchnia /2
VenneBie
Mediolan Obserwuj

Zszywek: 215 · Obserwują ją: 103

Ostatnio dodane:

Ewa Chodakowska TRENING NA PŁASKI BRZUCH ;33 ;]]] ;ppp
oostrygaa
Gdynia Obserwuj

Zszywek: 243 · Obserwują ją: 57

Ostatnio dodane:

wieża Eiffla ;) Nachosy! Super przekąska Przepis Składniki: duże opakowanie nachos (naturalne lub solone) 150 g sera żółtego (np. Ser Gouda OSM Sierpc) czerwona papryka oliwki (najlepiej czarne) szczypiorek przyprawy: sól, pieprz, słodka i ostra papryka Przygotowanie: Paprykę i szczypiorek dokładnie myjemy i kroimy w drobne kawałki. Oliwki odsączamy i kroimy w kółeczka. Wrzucamy razem do miseczki, mieszamy ze sobą. Doprawiamy solą, pieprzem, odrobiną słodkiej i ostrej papryki. Ser ścieramy na tarce o średnich oczkach. W naczyniu żaroodpornym układamy składniki warstwami – nachosy, warzywa, ser. Po nałożeniu na siebie kilku takich warstw wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i zapiekamy aż ser się rozpuści. Hej dziewczyny :) wstawiam kolejną kartkę z mojego 'życia'. Jak widać udało mi się trochę schudnąć z czego jestem bardzo dumna, ale ostatnio waga trzymała mi się w miejscu dlatego zaczęłam ćwiczyć (zapytacie czemu tak późno ćwiczenia? otóż nic prostszego.. po prostu ich nie lubię ;p ale mam nadzieje, że to się zmieni). Przestałam bawić się w liczenie kalorii szkoda czasu, po prostu jem to co zdrowe albo zamieniam dania na odpowiedniki mniej kaloryczne. Staram się jeść regularnie, różnie mi to wychodzi raz jem trzy razy, a raz cztery, staram się oczywiście jak najczęściej jeść 4 razy w ciągu dnia. Jak na razie z efektów jestem zadowolona :) i oczywiście nie przerywam, ciągnę te moje 'zdrowe żywienie' dalej :). Mam nadzieję, że zmotywuje Was troszkę do działania swoim przykładem, gdzie do tej pory sama byłam totalnym leniwcem kanapowym ;P. Pozdrawiam Was gorąco:* Obiecałam - dodaje :) Końcowy efekt mojej metamorfozy :) Na mojej tablicy zdjęcia "w między czasie" Buziaki!