Przemiana Ebenezera Scrooge'a w „Opowieści wigilijnej”


Chrupiące gofry – przepis z historią


Sztuczna inteligencja, która pisze wypracowania: jak działa oraz jakie ma wady i zalety?


Więcej zszywek z tablicy

CIPO SCHUDNIJ WRESZ...

no i dupsło.... weekend ods...
DZIEŃ 7 = 70kg!!! juhuuuu!!...
DZIEŃ 5, DZIEŃ 6___________...
DZIEŃ 2, DZIEŃ 3, DZIEŃ 4__...
DZIEŃ 1
 
Śniadanie (10:00)...
Wyznaczam cel: -10kg_______...
za 2 miechy opadną im kopar...
Uwaga! Dość oszukiwania sie...
Czyż to nie wygląda 1000000...
bestronge

bestronge od Irongirl123

Dodane 11.11 o 1:37
Przypięte z ❤❤❤
Obserwuj
Uwaga! Dość oszukiwania siebie! Całe życie chciałam schudnąć, bo zawsze czułam się inna (większa) od innych, już w podstawówce, kiedy byłam po prostu wysoka, od dziecka też zawsze okrąglejsza, na wiecznej diecie, zawsze coś ćwiczyłam, od gimnazjum leciała Chodakowska, Mel B, potem siłownia i crossfit, odżywiałam się w miarę zdrowo, wiadomo czasami  coś słodkiego wpadło (moja słabość) i dorobiłam się nawet niezłych mięśni jak dla mnie, ale wiedziałam że przez to znowu jestem WIĘKSZA, czasami zauważałam, że dobrze mi z tym jak wyglądam i mogłabym taka zostać, gdyby tylko ktoś docenił, zauważył czy pochwalił to jak wyglądam. Siostra mówiła, że teraz się "wyrobiłam" a ona schudła, ale nie o takie zauważenie mi chodziło. Od dziecka jak widziałam jakieś ładnie panie albo nawet własną mamę to marzyłam że kiedyś jakaś mała dziewczynka spojrzy tak na mnie i pomyśli "ooo.. jaka śliczna pani...". I nie chodzi tu o próżność, bo uważam, że taka napewno nie jestem, tylko po prostu o akceptację, o to żebym choć chwilę nie czuła się gorsza. I dość już wymówek, że przecież dobrze mi z tym jak wyglądam, więc mogę zjeść to i owo... NIEPRAWDA!! wiem doskonale, że chciałbym mieć inną sylwetkę!! I wcale nie mam tak trudno przez to, że zaczęłam tak szybko moja droga do sukcesu, osiągnięcia celu i szczęścia może zająć nawet tylko 2-3 miesiące. DAM RADĘ!!! i tu Apel do samej siebie: CIPO PITOLONA NIE ZMARNUJ ZNOWU TEJ SZANSY!!!!! I NIE ZNISZCZ ŻYCIA SOBIE I MNIE!!!!!!!!! Jesteś silna, kochana i dobra, i wiele razy już to udowodniłaś! Zasługujesz na nagrodę!!

Uwaga!

Dość oszukiwania siebie! Całe życie chciałam schudnąć, bo zawsze czułam się inna (większa) od innych, już w podstawówce, kiedy byłam po prostu wysoka, od dziecka też zawsze okrąglejsza, na wiecznej diecie, zawsze coś ćwiczyłam, od gimnazjum leciała Chodakowska, Mel B, potem siłownia i crossfit, odżywiałam się w miarę zdrowo, wiadomo czasami coś słodkiego wpadło (moja słabość) i dorobiłam się nawet niezłych mięśni jak dla mnie, ale wiedziałam że przez to znowu jestem WIĘKSZA, czasami zauważałam, że dobrze mi z tym jak wyglądam i mogłabym taka zostać, gdyby tylko ktoś docenił, zauważył czy pochwalił to jak wyglądam. Siostra mówiła, że teraz się "wyrobiłam" a ona schudła, ale nie o takie zauważenie mi chodziło. Od dziecka jak widziałam jakieś ładnie panie albo nawet własną mamę to marzyłam że kiedyś jakaś mała dziewczynka spojrzy tak na mnie i pomyśli "ooo.. jaka śliczna pani...". I nie chodzi tu o próżność, bo uważam, że taka napewno nie jestem, tylko po prostu o akceptację, o to żebym choć chwilę nie czuła się gorsza. I dość już wymówek, że przecież dobrze mi z tym jak wyglądam, więc mogę zjeść to i owo... NIEPRAWDA!! wiem doskonale, że chciałbym mieć inną sylwetkę!! I wcale nie mam tak trudno przez to, że zaczęłam tak szybko moja droga do sukcesu, osiągnięcia celu i szczęścia może zająć nawet tylko 2-3 miesiące. DAM RADĘ!!! i tu Apel do samej siebie: CIPO PITOLONA NIE ZMARNUJ ZNOWU TEJ SZANSY!!!!! I NIE ZNISZCZ ŻYCIA SOBIE I MNIE!!!!!!!!! Jesteś silna, kochana i dobra, i wiele razy już to udowodniłaś! Zasługujesz na nagrodę!!

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: