FOGIEL - MĘCZYBUŁA
Koło kaczych płetw się tuła pewien Fogiel - „męczybuła”,
który w PIS-ie słynie z tego, że jest specem od wszystkiego.
Ciasto zmiesza bez gruzełka, splecie chałkę lub bajgiełka,
kminkiem sypnie na bochenek (żeby potem podnieść cenę).
Widać jak jest uzdolniony gdy zaczyna pleść androny.
Z "marsem w oczach", z miną hardą, z jadem w głosie i z pogardą,
pragnie w mediach zrobić migiem z opozycji mamałygę.
Kiedy zżera złość prezesa, reżyserkę z błotem zmiesza .
Filmu nie oglądał, ale nie przeszkadza mu to wcale,
aby z niego przed kamerą antypolskie zrobić dzieło.
Kiedy Papież film nagrodził, męczybuła nam dowodzi,
że , w filmowej sprawach sztuki, jest Franciszek – niedoukiem.
Zaś PIS-iory całą zgrają bardzo pilnie go słuchają,
w TVP zaś wciąż od nowa powtarzają jego słowa.
Ja zaś powiem - Panie Fogiel, jedno Ci doradzić mogę -
przestać wreszcie ludzi kiwać...
WRACAJ LEPIEJ DO PIECZYWA.
(R.Grosset)
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.



























