Moorte

Moorte
Moje tablice obserwuje 6 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Wiosenny obiad – nadziewany kurczak z warzywami
ZszywkaPL
Profil oficjalny
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 6059 · Obserwują ją: 2955429

Ostatnio dodane:

Czy warto wybrać krzesła z ekoskóry? 3 strefy w pokoju nastolatka – funkcjonalny wystrój wspierający rozwój i wypoczynek Pakowanie prezentów dla dzieci – praktyczne wskazówki Skąd wywodzą się albumy?
Athelas
Dreamland Obserwuj

Zszywek: 859 · Obserwują ją: 4088

Ostatnio dodane:

Ktoś tutaj z Zero Waste? :) Małe rzeczy codziennie mają znaczenie <3 Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc Path A pursuit of happyness
natttbucks
Obserwuj

Zszywek: 2 · Obserwują ją: 40

Ostatnio dodane:

Dobra lekcja. Inspiracja :-)
necia8812
Bedkowice Obserwuj

Zszywek: 1214 · Obserwują ją: 2192

Ostatnio dodane:

Pamiętaj,że byłam Zapomnij,że istniałem Jasność i błysk oka jak kto widzi. Dzień przed ślubem Marta dowiaduje się, że jej narzeczony ją zdradza. Wściekła i rozgoryczona, wsiada do samochodu, a chwilę później zatrzymuje ją drogówka. I wtedy ma okazję się przekonać, że istnieje miłość od pierwszego wejrzenia.
be_fit_and_strong
Obserwuj

Zszywek: 49 · Obserwują ją: 625

Ostatnio dodane:

Idę na odwyk słodyczowy moje drogie Panie! Póki co 14 dni. Nie ma sensu narzucać sobie nie wiadomo jak wymagających wyznań, małymi kroczkami do celu ;) Niestety, zauważyłam, że znowu zaczynam się uzależniać od słodyczy. Dlatego od jutra startuje! :D Wracam na zszywkę po 2-tygodniowej przerwie spowodowanej męczącą chorobą. Dużo się ostatnio działo. Zmiana szkoły, nowi znajomi, zakończenie pewnych znajomości. Mimo wszystko czuję się lżej i zaczynam wszystko od nowa, z czystym kontem :D Niestety ostatnie 2 tygodnie spędziłam w łóżku, zapychając się tym co miałam pod ręką, bo nie miałam siły i chęci, by przygotować jakiś konkretny posiłek. Grypa i ropne zapalenie gardła pozdrawiają! xD Nie odbiło się to na mojej wadze, standardowo poszło w boczki, ale to nic nowego, szybko zniknie :D Nadal nie jestem w pełni zdrowa, ale zacznę już robić jakieś delikatne treningi i wypadałoby zapanować nad jedzeniem, bo jeszcze 2 tygodnie takiej rozpusty i będę wyglądać jak świnka :D Więc sobotę zaczynam od budyniowych naleśników z jogurtem naturalnym i kiwi w środku :) Miłego dziewczyny! Placki twarogowo-bananowe na dzisiejsze późne śniadanko :) Wyszło ich 6, ale nie wszystkie doczekały zdjęcia :D Niestety, nie wiem co jest grane, ale nie mogę dodawać komentarzy, dlatego jakby ktoś chciał przepis to wstawiam go tutaj: 
1 jajko, 1 banan, 100 g twarogu chudego/półtłustego, 2 łyżki otrębów żytnich, 1 łyżka mąki pełnoziarnistej, 1 łyżka mąki kokosowej,pół łyżeczki proszku do pieczenia. Ja smażyłam na małej ilości oleju kokosowego na małym ogniu :) Dzisiaj krótki trening nóg i pośladków, bo tylko 30 min :C Niestety, moje kolana nie chciały dzisiaj ze mną współpracować xD W ogóle ostatnio mam problem z wykrokami, zamiast czuć jak pracuje tyłek i uda, czuję kolana i nie jest to przyjemne. Nie mogę złapać tej odpowiedniej pozycji po prostu. Ale ważne, że ruszyłam dupsko :D A na kolacje sałatka z kapusty pekińskiej, papryki, ogórka, parówki 90% mięsa, polana sosem czosnkowym domowej roboty :D No i rogal, bo nie mogłam się oprzeć, a w deficycie się mieszcze, więc co mi tam! :D Miłego weekendu :)