• O Zszywce
  • Popularne
    • Architektura
    • Mój świat
    • Cytaty
    • Ogród
    • DIY - Zrób to sam
    • Podróże i widoki
    • Design
    • Pozostałe
    • Dieta
    • Przyroda
    • Dzieci
    • Rozrywka
    • Eko
    • Rzeczy
    • Fitness i Sport
    • Selfie
    • Fotografia i Grafika
    • Sztuka
    • Gadżety
    • Tatuaże
    • Humor
    • Uroda
    • Książki
    • Vintage
    • Kuchnia
    • Wesele
    • Ludzie
    • Wystrój wnętrz
    • Moda damska
    • Zakupy
    • Moda męska
    • Zwierzęta
    • Motoryzacja
    • Święta i okazje
    • Video
  • Wszystkie
    • Architektura
    • Mój świat
    • Cytaty
    • Ogród
    • DIY - Zrób to sam
    • Podróże i widoki
    • Design
    • Pozostałe
    • Dieta
    • Przyroda
    • Dzieci
    • Rozrywka
    • Eko
    • Rzeczy
    • Fitness i Sport
    • Selfie
    • Fotografia i Grafika
    • Sztuka
    • Gadżety
    • Tatuaże
    • Humor
    • Uroda
    • Książki
    • Vintage
    • Kuchnia
    • Wesele
    • Ludzie
    • Wystrój wnętrz
    • Moda damska
    • Zakupy
    • Moda męska
    • Zwierzęta
    • Motoryzacja
    • Święta i okazje
    • Video
  • Społeczności
  • Tagi
  • Przycisk dodaj
  • Widget na stronę
  • Pliki cookies
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Pomoc
  • Kontakt
ZALOGUJ
ZAREJESTRUJ SIĘ

Nineczka66

Nineczka66
Moje tablice obserwuje 8 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Hejka wszystkim. ;D Dzisiejsze zdjęcie jak widać jest poświęcone treningowi brzucha. Są efekty, gdy ćwiczy się dłużej i dwa razy dziennie. Polecam. ;3 Życzę wszystkim wytrwałości. ^^ A więc to jest mój 18 Dzień diety więc nadszedł dzień porażki. :D Mam się tym przejmować? Nie, oczywiście, że nie. Mogę jedynie popatrzeć w lustro uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć "Głupia ludzka słabość" Zjadłam dzisiaj na śniadanie pół bułki żytniej z serem i słodki serek, który miał prawie 300 kcal, a na drugie śniadanie zapiekankę z drugiej połowy bułki żytniej z gotowaną szynką, serem, prażoną cebulką i ketchupem a potem znowu słodki serek, ale nie przejmuje się tym, bo w końcu musiał nastąpić ten dzień kiedy zjem coś nie dozwolonego, ale jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze mamy kontrolę takiej jakbyśmy pragnęli. Zamierzam ten dzień dokończyć tak jak zamierzałam, czyli na obiad pomidorówka, a na kolację pieczywo żytnie z serem. Jeden dzień nie sprawi, że przytyjemy, a wręcz przeciwnie, podkrecimy metabolizm. Więc jeżeli macie dzień porażki, nie przejmujcie się, jesteśmy tylko ludźmi i wszystko jest dla nas, tylko, że z umiarem. Zjadłam dziś coś słodkiego, dwa serki, okey i co? Mam teraz więcej ćwiczyć, albo jutro zjeść mniej, by na następny dzień dostać napadu głodu? Nie, nie kiwnę nawet palcem. Jutro też jest dzień, będę nadal zdrowo się odżywiać, a moje 2 serki pójdą w zapomnienie. Więc jak zjecie pizzę, chipsy, frytki, nie przejmujcie się, bo to jedna porażka, która nie powinna wam przeszkodzić w drodze na szczyt. Życzę wam powodzenia w dalszym odchudzaniu. ^^ :D Mam do was pytanie:
Waga stoi w miejscu, a ćwiczę, zdrowo się odżywiam i nie mam żadnych napadów głodu. Co zrobić aby waga ruszyła? Dzisiejszy dzień mało co, a nie skończył się upadkiem. Czułam się jakbym walczyła ze samą sobą. Do głowy przychodziły mi przeróżne myśli, których chciałam się jak najprędzej pozbyć. Mój umysł przysyłał mi myśli jak przez Messengera, słyszałam tylko "pip, nowa myśl" tylko popatrz, mama kupiła Twoje ulubione ciastka, zjesz je dzisiaj wieczorem przy oglądaniu TV. Czy Ty czujesz ten zapach? zapach smażonych frytek? Spróbuj, spróbuj, chciaz jedną. Byłam już blisko, tak blisko, by zawalić cały dzisiejszy dzień, ale pokonałam siebie, swój umysł, swoje myśli. Powiedziałam stanowcze nie! Pokonałam ten test, nie poddałam się, nie upadłam.
Dzisiejszy jadłospis:
Śniadanie       7:00 Bułka żytnia z serem i ogórkiem.
|| Śniadanie    10:00 Banan.
Obiad              13:00 Mięso mielone z indyka duszone z warzywami i kasza jaglana. 
Przekąska      15:00 Lizak o smaku pomarańczy.
Kolacja           17:00 Bułka żytnia z serem i pomidorem i cebulką. 

Pozwalam sobie na coś słodkiego 1/2 razy w tygodniu, pomaga mi to nie rzucać się od razu na pizzę, ciastka, czekoladę, frytki, chipsy itp, itp. ;D

Życzę wam szczęścia w dążeniu do swojego wymarzonego celu, mam nadzieję, że spodobał się wam mój dzisiejszy wpis, jak i oczywiście jadłospis. ^^ :D Pozdrawiam wszystkich tu obecnych, którzy dążą do uzyskania pięknej figury i spełnienia swych najskrytszych marzeń. ;* ;D "Chcesz mieć pupcie jak marzenie, rób przysiady aż po ziemię" ;D

Tablic
3
Zszywek
12
Ulubionych
31
Aktywność
»
Obserwowanych
32
Obserwuję
3
Obserwują
3

Pomoc

Obserwuj tablicę

Cud, miód i figurka...

Hejka wszystkim. ;D Dzisiej... A więc to jest mój 18 Dzień... Mam do was pytanie:
Waga st... Dzisiejszy dzień mało co, a... "Chcesz mieć pupcie ja... Zawsze przyjdą chwile zwątp...
Obserwuj tablicę

Jedzonkooo.*.*

Jaglanka bananowa na mleku ... Mój obiadek: Kasza jęczmien... Owsianka bananowa z cytrynk... Moje 2 śniadanko. ^^ Koktaj... Moje dzisiejsze śniadanko. ... Zupka na obiadek z warzywka...
Obserwuj tablicę
Następna strona

Witaj na Zszywacz.pl!
Załóż konto i zyskaj.

Załóż konto Masz już konto? Zaloguj się »