Wikulaa

Wikulaa
Moje tablice obserwuje 68 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
kto by pomyslał :p hehe :p *.* mniamciu :p hehe :3
czeekooladkaa
Bystrzyca Kłodzka Obserwuj

Zszywek: 14 · Obserwują ją: 32

Ostatnio dodane:

bransoletka Niestety nie mogę dodać zdjęć jak to zrobić ale powiem wam :(  1. Na początek kupujesz spodnie w jakim chcesz kolorze. 2. Kupujesz bluzkę z flagą: polski,angli,lub jakiegoś innego kraju.  3. Dokupujesz do tego wszystkiego ćwieki (na allegro znajdziesz)  4. Przychodzisz do domu, przygotuj: nożyczki, nitkę, igłę, klej w pistolecie (na allegro), ćwieki, spodenki, bluzkę, metrówkę i mazak (obojętny kolor)  5. Wytnij z bluzki kawałek flagi (zmierz tylko szerokość i długość, żeby pasowała do kawałka spodenek). 6. Kawałek flagi przyszyj do spodenek. 7. Teraz przyklejamy ćwieki wybierz sobie miejsca i zaznacz je mazakiem ( nie jest to konieczne ). 8. Teraz je przyklej klejem w pistolecie. 9. Poczekaj 1 godz.  10. Załóż spodenki i leć w nich np. na dyskotekę ;D  Podoba się pomysł ? Ciekawe  ^^ Organizatory
Jotz
Obserwuj

Zszywek: 105 · Obserwują ją: 60

Ostatnio dodane:

... ślicznie ♥♥♥ czasem małe dodatki robią duże wrażenie
Claireclaire
Obserwuj

Zszywek: 155 · Obserwują ją: 1452

Ostatnio dodane:

bezglutenowe obiady lampion ... Jak Skakać na Skakance ♦ Instrukcje dla Początkujących
Polecam
Verska
Ryki Obserwuj

Zszywek: 151 · Obserwują ją: 270

Ostatnio dodane:

Aula de Zumba - Ajuda a Perder Peso - Mil Calorias em Uma Hora
Taka Zumba :D Ja tam ją lubię xD Polecam ;) Najpierw siebie zaakceptuj, a potem zastanów czy nic z tym nie robisz czy próbujesz coś zmienić ;) It is beautiful <3 No to tak przez jakieś 2 lata próbuje rożnych diet od Kopenhaskiej po głodówki Wszystkie te próby kończyły się po 1 miesiącu może 2 I tak wychodziłam z jednej diety do drugiej czytałam wszystko co znalazłam w internecie oraz na zszywce. Ćwiczyłam,biegałam,skakałam i owszem dużo chudłam ale kiedy się poddawałam to traciłam wiarę w siebie i waga szła znów w górę. Jednak wszystko się zmieniło nie tak dawno temu 1 listopada zaczęłam chorować jakaś tam bakteria czy wirus nic groźnego i przez pierwsze 5dni jadłam tylko jedną kanapkę i to też musiałam się zmuszać bo straciłam apetyt do tego wszystkiego przez 7dni wymiotowałam po wszystkim co wypiłam czy po tej kanapce. W tym czasie jak byłam w domu obejrzałam Pytanie na Śniadanie w którym była pewna kobieta,która opowiadała jak schudła sama. Było pokazane jej zdjęcie przed zmianą i jej waga, która dokładnie nie pamiętam ale 150-170kg coś takiego i jej obecny wygląd przy wadze 65-70kg jakoś tak. :) Możemy sobie wyobrazić jej wygląd przed i po. Sama opowiadała że próbowała wiele razy i jej się nie udawało ale jednego dnia wyrzuciła słodycze i przebiegła jedno okrążenie wokół swojego bloku, powiedziała że była wtedy bardzo zmęczona po 10min wysiłku jako osoba otyła było jej ciężko,wróciła cała przepocona ale była z siebie dumna że spróbowała. I powiedziała że tak było każdego dnia tygodnia miesiąca krok po kroku wyrzucała ze swojego meni kolejne produkty np. pszenice i zastąpiła je innymi zdrowszymi produktami biegała codziennie zwiększając czas od 10m-1h minut. I w tym wszystkim co powiedział było bardzo mądre zdanie że"na każdego przyjdzie czas moment w którym zmieni siebie, nie musi to być jutro czy za tydzień może za miesiąc może za rok. Mówiła tez że na nią przyszedł czas i dlatego wszystko w sobie zmieniła. Dokładnie może tej wypowiedzi nie powtórzyłam ale sens zachowałam;)
Chodzi mi o to że  kiedy to powiedziała trafiło to do mnie i pomyślałam sobie "Słuchaj Wera jeśli przez tydzień nie jesz ani słodyczy ani prawie nie to spróbuj przez drugie nie jeść" I tak się zaczęło kiedy stanęłam na wagę po chorobie znikło 7kg, na pasku przesunęłam dwa oczka w tył i byłam z siebie zadowolona że po 7 dniach 7kg nie ma ale wiedziałam że jeśli zacznę jeść to to powróci bo woda z organizmu tylko zeszłą. Ale wyrzuciłam słodycze fas foody dorzuciłam mniejsze porcie więcej ruchu,wody i trzymam tak już miesiąc są mikołajki dostałam słodycze schowałam je ćwiczę i trzymam tak dalej. Na każdego przyjdzie czas;) To...
maciulek2012
Obserwuj

Zszywek: 898 · Obserwują ją: 1014

Ostatnio dodane:

Kubuś Puchatek Moja suknia ( szyta u krawcowej ) z wesela przyjaciolki na ktorym bylam swiadkowa, Moze ktos cos? akurat juz mi sie nie przyda wiec moge ja komus z mila checia sprzedac jeszcze z dodatkowymi niewykorzystanymi materialami :D tylko na dole tiul ma troszke rozerwany podczas tanca dziewczyna mnie szpilka nadepnela :/ ... ///